Kaczyński do ambasadora Niemiec: Ma pan obowiązek szanować Polskę
W poniedziałek (16 lutego) Jarosław Kaczyński w swoich mediach społecznościowych zwrócił się do ambasadora Niemiec Miguela Bergera. „Był pan obecny w Sejmie podczas podejmowania bardzo ważnej decyzji. To nawiązanie do bardzo złej tradycji, tradycji udziału rosyjskich, ale często z niemieckimi nazwiskami ambasadorów, w obradach polskiego Sejmu w bardzo złych momentach naszej historii. Proszę nie nawiązywać do tej tradycji. Ma pan obowiązek ją znać, bo ma pan obowiązek znać kraj, do którego został pan przez swoich mocodawców wysłany. I ma pan obowiązek ten kraj szanować” – powiedział prezes PiS w nagraniu zamieszczonym na portalu X.
„Ukaraliście zbrodniarzy? Nie ukaraliście”
„Jeżeli chce pan być realizatorem polityki zdominowania Europy, Unii Europejskiej przez Niemcy, to mogę panu powiedzieć, że to jest bardzo zła droga dla Europy, bardzo zła droga dla Polski oczywiście, ale także bardzo zła droga dla Niemiec. Niemcy powinni spojrzeć wstecz i zapytać sami siebie, czy wykonaliście to, co po potwornych zbrodniach II wojny światowej było waszym obowiązkiem?” – pytał lider opozycji.
„Panie Ambasadorze Berger, ukaraliście zbrodniarzy? Nie ukaraliście. Wypłaciliście reparacje? W ogromnej większości wypadków nie wypłaciliście i w związku z tym pamiętajcie, macie wielkie zobowiązania, a o prawach to myślcie później” – napisał z kolei we wpisie, do którego dołączono nagranie.
PiS głosował przeciwko programowi SAFE
13 lutego Sejm przyjął ustawę o programie SAFE. W głosowaniu dotyczącym wdrożenia unijnego programu uczestniczyło 439 posłów. Za przyjęciem ustawy opowiedziało się 236 parlamentarzystów, przeciw było 199, a czterech wstrzymało się od głosu. PiS głosował przeciwko programowi. Politycy tej formacji twierdzą, że program SAFE to kredyt, na którym zarobią Niemcy. Mają też zastrzeżenia do mechanizmu warunkowości, od którego zależy wypłata pieniędzy. PiS zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowanie ustawy.
Program SAFE wprowadza nowy unijny instrument finansowy na rzecz zakupów związanych z obronnością. Z funduszu opiewającego na 150 miliardów euro Polska ma otrzymać prawie 44 miliardy euro. Będą to niskooprocentowane pożyczki, na preferencyjnych warunkach. Po sfinalizowaniu wszystkich procedur Polska będzie musiała jeszcze podpisać umowę pożyczkową, co ma nastąpić w przyszłym miesiącu i potem pod koniec marca lub na początku kwietnia otrzyma 15-procentową zaliczkę, w wysokości 6 miliardów 300 milionów euro. Plan Polski to ponad 130 projektów. Na liście jest między innymi Tarcza Wschód, są bezzałogowce, systemy antydronowe, produkcja amunicji wielokalibrowej, przeciwlotnicze zestawy rakietowe oraz armatohaubice. Są też projekty zwiększające cyberbezpieczeństwo i wspierające ochronę infrastruktury krytycznej. Ponad 80 proc. zainwestowanych pieniędzy pozostanie w Polsce i przyczyni się do rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Czytaj także: „Kaczyński będzie dyscyplinował w PiS. 'Dzwonił do mnie. Nie był zadowolony'”.
Źródła:Jarosław Kaczyński (X), IAR












