Dziś mija pierwsza rocznica rozstrzygnięcia wyborów prezydenckich 2025. Najdłuższa, a zarazem dość długo rozkręcająca się kampania prezydencka przyniosła najbardziej emocjonujący finał od 30 lat. Gdy w listopadową noc 1995 roku Polacy kładli się spać, byli przekonani, że przez najbliższe pięć lat swoją drugą kadencję będzie sprawował Lech Wałęsa. Gdy się obudzili dowiedzieli się, że reelekcji jednak nie będzie, będzie natomiast nowy prezydent Aleksander Kwaśniewski. W kolejnych pięciu elekcjach pierwsze sondażowe wyniki znajdowały potwierdzenie w późniejszych wynikach przeliczonych już przez Państwową Komisję Wyborczą (PKW). 1 czerwca 2025 roku było inaczej. Przedstawione tuż po 21.00 badanie exit poll pokazywało nieznaczną przewagę Rafała Trzaskowskiego. Niedługo jednak przed północą opublikowano badanie late poll, w którym na prowadzenie wysunął się Karol Nawrocki. 2 czerwca rano PKW ogłosiła, że prezes Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) uzyskał 50,89 proc. głosów. Na prezydenta Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 49,11 proc. uprawnionych. Frekwencja wyniosła 71,63 proc., co było najwyższym wynikiem w historii wyborów prezydenckich w III RP.

Sukces Karola Nawrockiego. Nerwowa reakcja giełdy


Wygrana Karola Nawrockiego wywołała nerwową reakcję giełdy, co wiązano z prawdopodobnym scenariuszem trudnej kohabitacji nowego prezydenta z rządem Donalda Tuska. W poniedziałkowy poranek 2 czerwca indeks WIG20, grupujący najważniejsze spółki z Polski, wystartował mocno na minusie (był pod kreską ok. 2,5 proc.). Wśród największych spółek największe spadki na starcie dnia zanotowały banki. PKO BP tracił ponad 7 proc., a Pekao ponad 5 proc. Na minusie znalazły się również państwowe spółki – Orlen, PZU, PGE i KGHM traciły po około 2,5 proc. Ogółem na warszawskiej giełdzie na czerwono świeciły notowania 60 proc. spółek.


Zwycięstwo Nawrockiego przyniosło również osłabienie złotego względem głównych walut. Euro kosztowało 4,26732 zł, co oznaczało wzrost o 1,79 grosza (+0,42 proc.) względem poprzedniego notowania. Dolar amerykański wyceniany był na 3,75427 zł – to wzrost o 1,25 grosza (+0,33 proc.) w porównaniu do poprzedniego notowania. Funt brytyjski kosztował 5,06484 zł, co oznaczało wzrost o 2,35 grosza (+0,47 proc.).

Share.
Exit mobile version