– Nasza propozycja uwzględnia zmieniające się potrzeby obronne i potrzeby odbudowy Ukrainy – powiedział w piątek 26 czerwca na briefingu prasowym komisarz UE ds. wewnętrznych Magnus Brunner.
Komisarz UE: Właśnie o to poprosiła nas Ukraina
– Nasza propozycja przewiduje, że tymczasowa ochrona nie powinna być udzielana nowo przybyłym osobom, którym na mocy prawa ukraińskiego nie wolno opuścić Ukrainy ze względu na obowiązek służby wojskowej. Właśnie o to poprosiła nas Ukraina i to właśnie robimy – podkreślił komisarz. Dodał, że nie dotyczyłoby to osób, które już przebywają w UE.
Z tymczasowej ochrony w UE korzysta obecnie blisko 4,4 mln Ukraińców. Jest to mechanizm przewidziany w unijnej dyrektywie o ochronie tymczasowej, która gwarantuje osobom objętym ochroną prawo do legalnego pobytu, pracy i szkoły we wszystkich państwach UE. Unia Europejska uruchomiła mechanizm ochrony tymczasowej dla Ukraińców po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Przepisy są przedłużane cyklicznie. Obecne będą obowiązywać do marca 2027 r.
Wiceszef MSWiA o stanowisku Polski
Już na początku czerwca pojawiły się informacje, że UE rozważa odebranie ochrony Ukraińcom w wieku poborowym, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk przekazał wtedy, że Polska zgadza się na wprowadzenie takiego rozwiązania.
Duszczyk zwrócił też uwagę, że Polska jest jednym z państw, które wprowadziły już zmiany w systemie ochrony Ukraińców. – Kilka miesięcy temu przyjęliśmy ustawę specjalną, która pozwala na wygaszanie uchodźcom wojennym z Ukrainy wcześniej przyznanych świadczeń – przypomniał.


