-
Minister energii poinformował, że ceny paliw na stacjach mogą spaść najwcześniej we wtorek, a wpływ na to mają kwestie administracyjne, legislacyjne i techniczne.
-
Przepisy opublikowane w Dzienniku Ustaw przewidują obniżkę akcyzy, wprowadzenie ceny maksymalnej oraz codzienną publikację maksymalnych stawek cen paliw przez resort energii.
-
Obniżka akcyzy i VAT na paliwa do 30 czerwca ma kosztować budżet łącznie 1,6 mld zł miesięcznie, a cena maksymalna ma być wyznaczana według określonej formuły.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W Dzienniku Ustaw w sobotę opublikowane zostały dwie ustawy mające obniżyć ceny paliw. Nowe przepisy pozwolą na ograniczenie wzrostu cen m.in. przez obniżkę akcyzy na paliwo i wprowadzenie ceny maksymalnej. Parlament przyjął ustawy w piątek; tego samego dnia zostały podpisane przez prezydenta.
Jak powiedział w sobotę PAP szef resortu energii Miłosz Motyka, zgodnie z ustawą, obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane najszybciej w poniedziałek, a ceny na stacjach zmienią się najwcześniej we wtorek.
– Pamiętajmy, że na to, kiedy realnie zmienią się ceny na stacjach, wpływają kwestie administracyjne, legislacyjne i techniczne, takie jak dostosowanie systemów czy kas fiskalnych – podkreślił minister.
Motyka dodał, że zgodnie z przepisami resort energii będzie codziennie publikował maksymalne stawki cen paliw.
Nowe zasady na rynku paliw. Miłosz Motyka: Dostawcom grożą sankcje
Motyka zaznaczył, że dostawcom, którzy sprzedawaliby paliwo w cenie wyższej niż maksymalna, grożą sankcje. Natomiast stacje mogą też stosować ceny niższe niż te wyznaczone przez resort.
Pytany, do kiedy będą obowiązywały maksymalne ceny paliw, minister energii przekazał, że będzie to regulowało rozporządzenie resortu finansów.
Według piątkowych prognoz analityków biura Reflex w nadchodzącym tygodniu, od 30 marca do 3 kwietnia, średnia cena benzyny bezołowiowej 95 mogłaby spaść o 1,18 zł za litr, a oleju napędowego o 1,30 zł za litr.
Tymczasem w sobotę Orlen podniósł hurtowe ceny paliw. Podrożał m.in. olej napędowy i benzyna bezołowiowa. Ruch ten nie uszedł uwadze opozycji. „Miała być obniżka cen paliw, a na Orlenie od dwóch dni, po cichu, podwyżki! Tylko od czwartku cena hurtowa paliwa wzrosła o ok. 300 zł!” – napisał na platformie X Jarosław Kaczyński.
„To wręcz niebywałe! Orlen wczoraj i dziś podniósł ceny hurtowe paliw! Chyba po to by ceny po uchwaleniu nowej ustawy, która dopuszcza obniżenie watu i akcyzy były obniżane z wyższego pułapu” – przekazał z kolei poseł PiS Jarosław Wieczorek.
W odpowiedzi na zarzuty nowy wpis na X zamieścił Donald Tusk. Premier zaapelował do opozycji, żeby się „wreszcie ogarnęła”. „Wszyscy płacimy wysoką cenę za wojny Izraela i USA z Iranem oraz Rosji z Ukrainą. Nie tylko na stacjach benzynowych. Naszą odpowiedzią są twarde, ale odpowiedzialne decyzje rządu (SAFE, CPN) i jedność narodu wokół kwestii bezpieczeństwa” – zaznaczył szef rządu.
Obniżka podatku VAT i akcyzy na paliwo. Wiadomo, ile straci budżet państwa
Ustawa zmieniająca m.in. ustawę o zapasach ropy naftowej wprowadza mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw, jaka będzie obowiązywać na stacjach. Bedzie ona ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Regulacja przewiduje nakładanie na kluczowych graczy rynkowych codziennego obowiązku informacyjnego względem resortu energii w celu bieżącej aktualizacji stawek.
Cena maksymalna będzie ogłaszana w formie obwieszczenia przez ministra energii i zacznie obowiązywać od dnia następującego po publikacji. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego.
Z kolei nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym umożliwi czasowe, bo do 30 czerwca, obniżanie stawek akcyzy na paliwa rozporządzeniem. Będzie to dotyczyło tylko oleju napędowego i benzyn silnikowych.
Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy na paliwa kosztować ma budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT – 900 mln zł miesięcznie.
-
Rząd zareagował na ceny paliw. „To powinno nastąpić wcześniej”
-
„Może w końcu zrozumiał”, „pokrzyżował plany”. Reakcje na podpis prezydenta













