W skrócie
-
Stokrotka wycofała ze sprzedaży jaja klatkowe oraz produkty własne zawierające takie jaja.
-
Do końca 2026 r. jaja klatkowe znikną także ze składu marek własnych w Stokrotce, a sieć zachęca franczyzobiorców do podjęcia podobnych działań.
-
Udział chowu klatkowego w Polsce zmniejszył się do 63 proc., a Komisja Europejska kontynuuje działania na rzecz ograniczenia tej metody.
Stokrotka z początkiem stycznia wycofała ze sprzedaży w sklepach własnych i z centrów dystrybucyjnych jaja trójki, pochodzące od kur utrzymywanych w klatkach.
Do końca 2026 r. zmiana obejmie także produkty marki własnej, takie jak makarony czy słodycze. Zdecydowana większość z nich już teraz nie zawiera jaj klatkowych w składzie.
Stokrotka wycofuje jaja od kur trzymanych w klatkach
Od stycznia 2026 r. na półkach sklepów własnych Stokrotki dostępne są wyłącznie jaja z innych niż klatkowy rodzajów chowu: ściółkowe, wolnowybiegowe i ekologiczne.
Najpóźniej do końca tego roku Stokrotka wycofa jaja klatkowe także ze składów produktów marek własnych, takich jak makarony czy słodycze. Już obecnie zdecydowana większość z nich zawiera jedynie jaja z alternatywnych rodzajów chowu.
Sieć wycofała jaja klatkowe także ze swoich centrów dystrybucyjnych obsługujących sklepy. Jednocześnie sieć zachęca franczyzobiorców prowadzących około 80 placówek do wdrażania podobnych rozwiązań. Zmiany w asortymencie Stokrotki wprowadzone są w ramach złożonej przez sieć w 2017 r. deklaracji odejścia od jaj z chowu klatkowego w sprzedaży.
Jajka trójki i klatki o rozmiarze kartki A4
„Działania w zakresie wycofywania jaj z chowu klatkowego ze sprzedaży mają znaczący wpływ na sposób utrzymania kur niosek w Polsce” – podkreślają działacze Otwartych Klatek.
Według Głównego Inspektoratu Weterynarii w porównaniu do stycznia 2014 r. udział chowu klatkowego spadł w Polsce z 87 proc. do 63 proc. Już ponad jedna trzecia kur w Polsce utrzymywana jest w alternatywnych do klatkowego rodzajach chowu. Chów klatkowy jest formą odbierającą zwierzętom w największym stopniu możliwość realizowania potrzeb gatunkowych. Zwierzęta są hodowane w maleńkich klatkach bez dostępu do światła naturalnego oraz gleby.
W 2021 r. Komisja Europejska wyraźnie zobowiązała się przedstawić przed końcem 2023 r. propozycję ustawodawczą dotyczącą unijnego zakazu chowu klatkowego. Ale do tego nie doszło. KE wróciła do tematu w lipcu 2025 r. z inicjatywą pod nazwą „Dobrostan zwierząt w gospodarstwach w odniesieniu do niektórych zwierząt: nowelizacja przepisów UE”. Przepisy miałyby dotyczyć stopniowego wycofywania klatek ze wspólnoty oraz wprowadzenia zakazu zabijania nowo narodzonych kurcząt.
Ponadto KE chce określić wskaźniki dobrostanu i wykorzystać technologie cyfrowe do monitorowania i egzekwowania przepisów oraz określić wymagania dotyczące przywozu zwierząt i produktów pochodzenia zwierzęcego do UE.












