Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Rosyjski atak na Ukrainę uwięził ludzi pod gruzami. Polska poderwała myśliwce

Rosyjski atak na Ukrainę uwięził ludzi pod gruzami. Polska poderwała myśliwce

6 lipca, 2026
Wojna na Ukrainie. Co dzieje się w Konstantynówce? Nowe analizy

Wojna na Ukrainie. Co dzieje się w Konstantynówce? Nowe analizy

6 lipca, 2026
Polska energia odnawialna przyciąga duże pieniądze. Nie tylko wiatraki

Polska energia odnawialna przyciąga duże pieniądze. Nie tylko wiatraki

6 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Rosyjski atak na Ukrainę uwięził ludzi pod gruzami. Polska poderwała myśliwce
  • Wojna na Ukrainie. Co dzieje się w Konstantynówce? Nowe analizy
  • Polska energia odnawialna przyciąga duże pieniądze. Nie tylko wiatraki
  • Rząd się niby zabezpieczył. Odprawy górnicze i kary za powrót do pracy. A wrócić można – Biznes Wprost
  • Burmistrz Stambułu stanie przed sądem. Grozi mu do 2352 lat więzienia
  • Wojna na Ukrainie. Polska poderwała myśliwce w związku z atakiem Rosjan
  • Spór Polski i Ukrainy. Hrycak: Porównuję to do pojednania Francji i Niemiec
  • „Matador” zatrzymany w Argentynie. Na Polaku ciążą poważne zarzuty
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Konie w Tatrach zostają mimo że Polacy nie chcą. Elektryki są uzupełnieniem
Klimat

Konie w Tatrach zostają mimo że Polacy nie chcą. Elektryki są uzupełnieniem

PersonelPersonel28 kwietnia, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Konie w Tatrach zostają mimo że Polacy nie chcą. Elektryki są uzupełnieniem


  • Elektryczne busy powracają na trasę do Morskiego Oka jako uzupełnienie transportu, głównie dla osób o ograniczonej mobilności, seniorów oraz rodzin z małymi dziećmi.

  • Transport konny pozostaje podstawową formą przewozu turystów do czasu rozbudowy floty elektrycznych pojazdów, mimo prowadzonej od lat debaty i protestów dotyczących dobrostanu koni.

  • Obecny model transportu to kompromis łączący ekologiczne rozwiązania i tradycję, a jego przyszłość zależy od rozwoju technicznego oraz dalszej dyskusji społecznej.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Elektryczne busy to tak naprawdę transport uzupełniający w Tatrach, skierowany głównie do osób o ograniczonej mobilności, seniorów czy rodzin z małymi dziećmi. Przewidziano dla tych pojazdów kilka wariantów tras, w tym bezpośrednie połączenie dla osób z niepełnosprawnościami oraz odcinki wymagające krótkiego dojścia pieszo.

„To nie jest transport masowy. E-busy to przede wszystkim rozwiązanie zwiększające dostępność Tatr – szczególnie dla osób z niepełnosprawnościami, seniorów i rodzin z dziećmi. A w trakcie przejazdu można dowiedzieć się więcej o przyrodzie i historii tego miejsca” – podał TPN. W swoim wpisie TPN nie odniósł się do transportu konnego. Natomiast obrońcy zwierząt są mocno zawiedzeni brakiem zmian w tej kwestii.

Busy nie zastąpiły koni


Rozwój transportu elektrycznego nie rozwiązuje nadal kwestii obecności koni na trasie do Morskiego Oka. Park planuje rozbudowę floty pojazdów, ale do tego czasu to właśnie zaprzęgi pozostaną podstawowym środkiem przewozu turystów. W badaniach sondażowych 68 proc. Polek i Polaków opowiedziało się za zakazem wykorzystywania koni do transportu turystów na trasie do Morskiego Oka. List w tej sprawie podpisały aż 103 organizacje walczące o prawa zwierząt.

„Od stycznia miały wejść w życie nowe zasady przewozu turystów na trasie do Morskiego Oka. I co? Nic! Konie nadal ciągną za ciężkie wozy, park narodowy ciągle przekłada termin startu busów elektrycznych, a ministerstwo – milczy jak zaklęte” – komentowała niedawno kwestię koni grupa „Ratuj konie” należąca do organizacji Viva!

Sytuacja koni w Tatrach budzi od lat duże emocje i jest przedmiotem sporów organizacji prozwierzęcych z lokalnymi władzami i przedstawicielami parku narodowego. Organizacje prozwierzęce postulują od lat o całkowitą rezygnację z transportu konnego, wskazując na ryzyko przeciążenia zwierząt, stres i niewłaściwe warunki.

Miało być inaczej, choć zgniły kompromis i tak był nie do zaakceptowania w trzeciej dekadzie XXI wieku. Konie miały pracować na pierwszym odcinku i ciągnąć lżejsze i mniejsze powozy. Jednak ich do dziś nie ma, podobnie jak busów, które miały wozić turystów od Wodogrzmotów Mickiewicza do Włosienicy


Przyszłość niepewna


Z drugiej strony dane weterynaryjne przytaczane przez TPN sugerują, że konie są w dobrej kondycji, a obowiązujące normy – jeśli są przestrzegane – zapewniają im odpowiedni dobrostan. Podkreśla się, że przypadki śmierci zwierząt były związane raczej z nagłymi problemami zdrowotnymi niż z nadmiernym wysiłkiem.

Organizacja prozwierzęca Viva w 2025 r. poinformowała, że nie będzie brała udziału w badaniach koni z Morskiego Oka. – Te badania to fikcja mająca potwierdzić tezę, że skoro konie są zdrowe, to nie dzieje im się krzywda – podkreśliła Anna Zielińska, wiceprezeska Fundacji Viva.

Obecny „hybrydowy” model transportu do Morskiego Oka miał być kompromisem, lecz dla środowisk prozwierzęcych, ale i dużej części społeczeństwa obecna sytuacja jest co najmniej niezadowalająca.

„Mamy nieodparte wrażenie, że takie ślimacze tempo realizacji tamtych obietnic jest na rękę wszystkim. Przede wszystkim fiakrom, bo zarabiają jak zarabiali. Ale także parkowi narodowemu, bo nie musi się użerać z tematem. A Ministerstwo Środowiska? Nabrało wody w usta” – komentuje grupa „Ratuj Konie”.

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Polska energia odnawialna przyciąga duże pieniądze. Nie tylko wiatraki

Polska energia odnawialna przyciąga duże pieniądze. Nie tylko wiatraki

Kolejny zwrot ws. katastrofy na zbiorniku Pilchowice. Powołano radę

Kolejny zwrot ws. katastrofy na zbiorniku Pilchowice. Powołano radę

Dom z własnym wodorem. Wizja przyszłości, o jakiej wielu marzy

Dom z własnym wodorem. Wizja przyszłości, o jakiej wielu marzy

Węże wychodzą teraz na drogi i szlaki. Łatwo je rozróżnić

Węże wychodzą teraz na drogi i szlaki. Łatwo je rozróżnić

Kuklik kwitnie miesiącami i robi coś, czego nie spodziewał się nikt

Kuklik kwitnie miesiącami i robi coś, czego nie spodziewał się nikt

Fala wyższa niż wieżowiec. To było jedno z największych tsunami w historii

Fala wyższa niż wieżowiec. To było jedno z największych tsunami w historii

Zapomnij o pelargoniach. Ten balkonowy hit kwitnie bez przerwy

Zapomnij o pelargoniach. Ten balkonowy hit kwitnie bez przerwy

Kawa może stać się dobrem luksusowym. Etiopia ma genetyczny skarbiec

Kawa może stać się dobrem luksusowym. Etiopia ma genetyczny skarbiec

Najsłynniejszy słoń morski świata. Waży już tonę, lepiej nie głaskać

Najsłynniejszy słoń morski świata. Waży już tonę, lepiej nie głaskać

Wybór Redaktora

Wojna na Ukrainie. Co dzieje się w Konstantynówce? Nowe analizy

Wojna na Ukrainie. Co dzieje się w Konstantynówce? Nowe analizy

6 lipca, 2026
Polska energia odnawialna przyciąga duże pieniądze. Nie tylko wiatraki

Polska energia odnawialna przyciąga duże pieniądze. Nie tylko wiatraki

6 lipca, 2026
Rząd się niby zabezpieczył. Odprawy górnicze i kary za powrót do pracy. A wrócić można – Biznes Wprost

Rząd się niby zabezpieczył. Odprawy górnicze i kary za powrót do pracy. A wrócić można – Biznes Wprost

6 lipca, 2026
Burmistrz Stambułu stanie przed sądem. Grozi mu do 2352 lat więzienia

Burmistrz Stambułu stanie przed sądem. Grozi mu do 2352 lat więzienia

6 lipca, 2026
Wojna na Ukrainie. Polska poderwała myśliwce w związku z atakiem Rosjan

Wojna na Ukrainie. Polska poderwała myśliwce w związku z atakiem Rosjan

6 lipca, 2026

ostatnie artykuły

Spór Polski i Ukrainy. Hrycak: Porównuję to do pojednania Francji i Niemiec

Spór Polski i Ukrainy. Hrycak: Porównuję to do pojednania Francji i Niemiec

6 lipca, 2026
„Matador” zatrzymany w Argentynie. Na Polaku ciążą poważne zarzuty

„Matador” zatrzymany w Argentynie. Na Polaku ciążą poważne zarzuty

6 lipca, 2026
Trump spotka się z Zełenskim podczas szczytu NATO w Ankarze. Ale głównym celem USA będzie „rozliczenie sojuszników”

Trump spotka się z Zełenskim podczas szczytu NATO w Ankarze. Ale głównym celem USA będzie „rozliczenie sojuszników”

5 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?