W poniedziałek Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych była w styczniu br. wyższa o 4,4 proc. rok do roku, wobec wzrostu o 4,9 proc. na początku 2025 roku. Dane te okazały się wyższe niż prognozowali ekonomiści (konsensus rynkowy wynosił 3,1 proc.). Z drugiej jednak strony nastąpił wyraźny, bo aż o 17,8 proc. spadek w ujęciu miesiąc do miesiąca.
Sprzedaż detaliczna w górę. Eksperci komentują
W komentarzach ekspertów, które przytacza “Dziennik Gazeta Prawna” zwrócono uwagę na wzrost sprzedaży detalicznej w grupie „tekstylia, odzież, obuwie”. Wyniósł on 17,6 proc., co oznacza, że w styczniu Polacy kupowali o niemal jedną piątą więcej rzeczy z tego obszaru niż na początku 2025 roku.
– Gwiazdą odzież i obuwie, gdzie miał miejsce wzrost o 17,6 proc. – zima zaskakuje nie tylko drogowców! Konsumpcja pozostaje wciąż motorem wzrostu gospodarczego, choć I kw. 2026 r. będzie pod tym względem słabszy niż IV kw. 2025 roku” – oceniają ekonomiści ING Banku Śląskiego.
W ich ocenie tempo wzrostu PKB będzie niższe niż 4 proc., co jest efektem słabszych wyników przemysłu i budownictwa. W styczniu oba te segmenty gospodarki miały sprzedaż realnie niższą niż rok wcześniej.
Analitycy zwracają również uwagę na to, że ubiegły miesiąc przyniósł osłabienie sprzedaży dóbr trwałych. W sklepach z branży AGD/RTV i meblowych spowolnienia nie widać, ale dotknęło ono salony motoryzacyjne.
– Tu zobaczyliśmy spadek sprzedaży o 4,5 proc., pierwszy od 2,5 roku – zwracają uwagę ekonomiści Banku Pekao.
Eksperci banku wskazują, że gdyby nie słabsza sprzedaż samochodów, ogólny wynik sprzedaży detalicznej mógłby być o ok. 2 pkt proc. wyższy.
– Powód zaskoczenia to zapewne obniżenie od 1 stycznia limitów odliczeń samochodów spalinowych do kosztów uzyskania przychodów – uważają ekonomiści.
Sprzedaż żywności była w styczniu o 4,2 proc. wyższa niż rok wcześniej. W porównaniu z grudniem sprzedaż była wyższa o 1,9 proc., co zdaniem ekspertów może wskazywać na to, że realne dochody gospodarstw domowych pozwalają na nieco bogatszy koszyk podstawowy.












