-
Korea Północna wystrzeliła w niedzielę kilka rakiet balistycznych z okolic miasta Sinpo w kierunku Morza Japońskiego.
-
To był czwarty test rakietowy Korei Północnej w tym miesiącu i siódmy w roku, a po ostatnich testach północnokoreańskie media informowały o próbach taktycznego pocisku balistycznego z głowicą z bombą kasetową.
-
Rząd Japonii potępił test jako naruszenie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i złożył protest dyplomatyczny przez ambasadę w Pekinie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Jak wskazała agencja Reutera, rakiety balistyczne krótkiego zasięgu zostały wystrzelone z okolic miasta Sinpo na wschodnim wybrzeżu Korei Północnej i poleciały w kierunku Morza Japońskiego.
Następnie miały one pokonać dystans około 140 kilometrów. Zdaniem władz w Tokio nie stwierdzono wtargnięcia do wyłącznej strefy ekonomicznej Japonii.
Korea Północna wystrzeliła rakiety. Poleciały w kierunku Morza Japońskiego
Agencja Reutera podkreśla, że to już czwarty taki test rakietowy w tym miesiącu i siódmy w tym roku. Ostatni raz Pjongjang wystrzelił wiele rakiet krótkiego zasięgu 8 kwietnia. Po przeprowadzeniu tej próby północnokoreańskie media państwowe ogłosiły, że testowano taktyczny pocisk balistyczny z głowicą z bombą kasetową, który może „zmienić w pył każdy cel” w swoim zasięgu.
Działania Pjongjangu są kontynuowane w obliczu wojny na Bliskim Wschodzie, co wywołuje globalne niepokoje. – Wystrzelenia rakiet mogą być sposobem na pokazanie, że – w przeciwieństwie do Iranu – mamy zdolności samoobrony – powiedział Reuterowi KimKi-jung, były doradca północnokoreańskiego prezydenta ds. bezpieczeństwa.
Zdaniem części ekspertów amerykańsko-izraelska wojna przeciwko reżimowi w Teheranie, której celem jest ograniczenie potencjału jądrowego Iranu, może przyczynić się do wzmocnienia ambicji nuklearnych Pjongjangu.
Jak podkreśliła agencja AP, niedzielne testy nastąpiły kilka dni po tym, jak szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Rafael Grossi przestrzegł, że „zdolność Pjongjangu do produkcji broni jądrowej uległa znacznemu zwiększeniu, pozwalając na produkcję kilkudziesięciu głowic” jądrowych.
KimKi-jung dodał, że testy rakietowe mogą także oznaczać próbę „wywarcia presji” przed rozpoczęciem dialogu ze Stanami Zjednoczonymi. W ostatnim czasie mówi się, że Donald Trump, który w maju odwiedzi Azję, może także zawitać w Pjongjangu, gdzie miałby spotkać się z Kim Dzong Unem.
Pjongjang kontynuuje testy rakietowe. Tokio złożyło protest
Rząd Japonii potępił próbę rakietową Korei Północnej, uznając ją za naruszenie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wiceminister obrony Masahisa Miyazaki poinformował, że Tokio złożyło „zdecydowany protest drogą dyplomatyczną przez ambasadę w Pekinie”.
Dodał, że działania Pjongjangu „zagrażają pokojowi i bezpieczeństwu naszego kraju, regionu i społeczności międzynarodowej”.
Korea Północna podlega licznym sankcjom ONZ, których celem jest ograniczenie rozwoju północnokoreańskiego arsenału nuklearno-rakietowego, a które władze w Pjongjangu wielokrotnie łamały.
Źródła: Reuters, AFP, AP











