Według CBOS opinie o funkcjonowaniu Kościoła rzymskokatolickiego są gorsze niż przed sześcioma miesiącami. Odsetek osób negatywnie oceniających działalność Kościoła wzrósł o 4 pkt. proc. O 6 pkt. spadł odsetek oceniających go pozytywnie.
Autorzy badania zaznaczyli, że z pozytywnym obrazem Kościoła współwystępuje przede wszystkim zaangażowanie w praktyki religijne.
Ocena Kościoła a sympatie polityczne
Z aprobatą o działalności Kościoła wypowiadają się częściej zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości i respondenci mający poglądy prawicowe. W większym stopniu niż przeciętnie są to także starsi badani (55+), mieszkańcy wsi, osoby z wykształceniem podstawowym lub zasadniczym zawodowym, emeryci i renciści, rolnicy, a także respondenci uzyskujący niskie dochody per capita (poniżej 2999 zł).
Krytycznie, poza niezaangażowanymi religijnie, częściej niż pozostali mówią wyborcy Koalicji Obywatelskiej i respondenci identyfikujący się z lewicą. Poziomem negatywnych ocen wyróżniają się także mieszkańcy największych miast, respondenci najlepiej wykształceni, przedstawiciele kadry kierowniczej i specjaliści oraz ankietowani uzyskujący wysokie dochody per capita (od 4000 zł lub więcej).
Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” CBOS przeprowadziło od 6 do 16 marca 2025 r. w ramach procedury mixed-mode na wylosowanej z rejestru PESEL reprezentatywnej imiennej próbie 1047 pełnoletnich mieszkańców Polski.
ISKK: Prawie połowa księży doświadczyła agresji w ostanim roku
Z kolei Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego w październiku i listopadzie 2024 r. przeprowadził badanie „Niebezpieczna misja? Agresja wobec duchownych, miejsc, obiektów kultu w Polsce”. Ankieta trafiła tylko do księży diecezjalnych. Jej wypełnienia podjęło się 966 duchownych. Kompletnych ankiet było 600.
Blisko 50 proc. badanych księży doświadczyło agresji w ciągu ostatnich miesięcy. 41, 6 proc. – doświadczyło szyderstw, gróźb i wyzwisk. 33,6 proc. agresji w internacie a 3,9 proc. – fizycznej napaści – wynika z badania ISKK.
Z kolei na dojście do ataku na kościół lub inne miejsca kultu związanego z parafią wskazało 19,3 proc. badanych. 15,4 proc. zwróciło uwagę, że doszło do zakłócenia mszy i nabożeństw. 10,8 proc. wskazało zniszczenia mienia należącego do parafii lub osoby duchownej, a 7,2 proc. – zniszczenia grobów.
Na pytanie, czy ksiądz zgłosił którekolwiek z tych zdarzeń odpowiednim władzom lub instytucjom państwowym, 80,8 proc. zadeklarowało, że nie zgłaszało tego rodzaju działań, a 19,2 proc. zadeklarowało ich podjęcie.
Na pytanie, dlaczego tego nie zgłaszali, 46,2 proc. kapłanów odpowiedziało, że „nie było to wystarczająco poważnie zdarzanie”, 22,6 proc. wskazało „niechęć do formalności”, 14,6 proc. stwierdziło, że „nie ma zaufania do władz”. Z kolei „obawę przed zemstą” zadeklarowało 6,1 proc badanych duchownych.
ISKK: Księża nie czują się bezpiecznie w sutannach
ISKK podał, że 90 proc. badanych księży uznało, że nie nosząc sutanny na terenie swojej parafii, a więc nie tylko na plebanii, czuje się bezpiecznie, a 9 proc. stwierdziło, że nie czują się bezpiecznie także bez widocznych znaków świadczących o przynależności do stanu duchownego.
Z kolei w gronie noszących sutannę lub koloratkę 81,5 proc. ma poczucie braku bezpieczeństwa. Bez elementów ubioru duchownego 90 proc. respondentów deklarowało, że czuło się bezpiecznie.
Pytani o przyczynę agresji badani księża najczęściej wskazywali media (96,4 proc.). Istnienie ideologicznych i politycznych konfliktów w polskim społeczeństwie jako czynnika wzmagającego agresję wskazało 91,1 proc. respondentów, a osobiste urazy osób czujących się skrzywdzonymi przez księży wymieniło 75,2 proc. ankietowanych. Na niechęć do księży pracujących w parafii wskazało 46,9 proc., a 35,1 proc. duchownych wymieniło inne powody.
„85,9 proc. księży uważa, że w ciągu ostatnich 10 lat wzrósł poziom agresji wobec duchownych w Polsce. Jedynie 8 proc. twierdzi, że pozostał na tym samym poziomie” – wynika z badania ISKK.