W skrócie
-
W sobotę rano w Krakowie doszło do poważnej awarii sieci ciepłowniczej przy ulicy Opolskiej.
-
W wyniku rozszczelnienia rury powstał 10-metrowy słup wody i zalana została jedna z ulic, co utrudniło ruch w kierunku Katowic.
-
Służby opanowały sytuację, trwa usuwanie skutków awarii. Nie podano jeszcze, ilu mieszkańców pozostaje bez dostaw ciepłej wody.
Do rozszczelnienia sieci ciepłowniczej doszło w sobotę rano przed godziną 9 przy ulicy Opolskiej, na wysokości Placu Imbramowskiego w Krakowie. Jak informował rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta PSP kpt. Hubert Ciepły, służby walczyły z 10-metrowym słupem wody, który tryskał w miejscu usterki sieci.
W akcji brała udział straż pożarna, policja i Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Krakowie (MPEC). Uszkodzona magistrala spowodowała zalanie ul. Opolskiej i konieczność wyłączenia z ruchu dwóch pasów w kierunku Katowic.
Awaria sieci ciepłowniczej w Krakowie. Woda tryskała na 10 metrów do góry
Sytuacja na miejscu została już opanowana. Po zatamowaniu wycieku ciepłej wody i przywróceniu ruchu na miejscu pozostali pracownicy MPEC, którzy będą usuwać awarię.
Z ograniczeniami w dostawie energii cieplnej muszą się liczyć mieszkańcy Górki Narodowej i Prądnika Białego na północy miasta. Jak doprecyzowała rzeczniczka prasowa MPEC Renata Krężel, cytowana przez PAP, żaden z budynków nie został całkowicie pozbawiony ogrzewania, a ciepło jest dostarczane alternatywną drogą.
– Mogą jednak wystąpić tzw. niedogrzania, czyli temperatura w mieszkaniach może być niższa niż zazwyczaj – wyjaśniła. Prace naprawcze mają potrwać do godz. 16.
Według informacji przedsiębiorstwa, powodem awarii sieci ciepłowniczej było pęknięcie rurociągu.












