Spis treści:
-
Projekt posłów Polski 2050 – chcą zmian w L4 dla kobiet w ciąży
-
Stabilność zatrudnienia i mniejsze koszty dla pracodawców
-
Czy projekt ma szansę wejść w życie? W tle niewypłacalność FUS
Projekt posłów Polski 2050 – chcą zmian w L4 dla kobiet w ciąży
Posłowie klubu parlamentarnego Polska 2050 zgłosili projekt, w którym zaproponowali zmiany w zapisach Kodeksu pracy i ustawie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Po wprowadzeniu zmian likwidacji uległoby wynagrodzenie chorobowe, które wypłacają pracodawcy przez pierwsze 33 dni zwolnienia lekarskiego L4 z powodu ciąży.
Kobiety po przejściu na L4 w czasie ciąży miałaby wypłacany zasiłek chorobowy już od pierwszego dnia. W ten sposób koszty przeniesione zostałyby z przedsiębiorców na Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Wysokość zasiłku chorobowego dla kobiet w ciąży nie uległaby zmianie i dalej wynosiłaby 100 proc. podstawy zasiłku.
Stabilność zatrudnienia i mniejsze koszty dla pracodawców
Posłowie Polski 2050 argumentują swój projekt poprawą sytuacji kobiet na rynku pracy. Powołując się na raport Hays „Kobiety na rynku pracy 2023. Polityka DE&I w praktyce” są zdania, że przyszłe plany macierzyńskie wpływają na mniejsze zatrudnienie kobiet.
Pracodawcy obawiają się związanych z tym kosztów, ponieważ zobowiązani są do wypłaty wynagrodzenia chorobowego przez pierwsze 33 dni L4 z powodu ciąży. Okres ten może się przedłużyć, jeśli zwolnienie wypadnie na przełomie roku. W tej sytuacji ponoszą oni koszty wypłaty wynagrodzenia dla kobiety na zwolnieniu i pracownika zatrudnionego na zastępstwo.
Sytuacja ta, jak dalej argumentują posłowie, wpływa na częstsze zatrudnianie kobiet na umowę zlecenie. Na tej formie zatrudnienia pracownik dobrowolnie opłaca składki chorobowe, a zasiłek chorobowy wypłacany jest przez ZUS już od pierwszego dnia zwolnienia L4 z powodu ciąży.
Zdaniem posłów wprowadzone zmiany w ustawach przyczyniłoby się do zwiększenia stabilności zatrudnienia kobiet, ponieważ częściej byłyby zatrudniane na umowę o pracę. To z kolei zachęcałoby kobiety do planowania macierzyństwa, ponieważ brak stabilności zawodowej i mieszkaniowej są najczęstszymi powodami opóźniania decyzji o macierzyństwie.
Czy projekt ma szansę wejść w życie? W tle niewypłacalność FUS
Projekt jest inicjatywą poselską, nie rządową, dlatego posłowie Polski 2050 potrzebują pomocy koalicjantów, aby go przegłosować. Podobne pomysły już się w Sejmie pojawiały. Początkowo miały objąć wszystkie zwolnienia chorobowe. Obecny projekt ogranicza się do kobiet w ciąży.
Problemem mogą okazać się także finanse. Jak donosi Prawo.pl fundusz chorobowy istniejący w ramach FUS, który miałby przejąć koszty przedsiębiorców, obecnie już jest niewypłacalny. Składki chorobowe są zbyt niskie i nie pokrywają kosztów zasiłków chorobowego, opiekuńczego, macierzyńskiego i świadczenia rehabilitacyjnego.












