-
Papież Leon XIV w przyszłym tygodniu wyruszy w dziesięciodniową podróż do czterech krajów Afryki, odwiedzając 11 miast i miasteczek.
-
Podczas wizyty papież zamierza zwrócić uwagę świata na potrzeby Afryki i planuje spotkania w miejscach o szczególnym dla niego znaczeniu, jak ruiny Hippony w Algierii.
-
Wizyta Leona XIV budzi nadzieje wśród mieszkańców Afryki i określana jest jako „osobisty priorytet” papieża oraz dowód, że Watykan ceni ten kontynent.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Agencja Reutera poinformowała, że papież Leon XIV wyruszy w poniedziałek w „ambitną podróż” do czterech krajów Afryki. Będzie to jego pierwsza duża podróż zagraniczna w 2026 roku. W jej trakcie zamierza wezwać światowych przywódców do zajęcia się potrzebami kontynentu.
W ciągu 10 dni Ojciec Świętych przemierzy prawie 18 tysięcy kilometrów, odwiedzając 11 miast i miasteczek w Algierii, Kamerunie, Angoli i Gwinei Równikowej. Jak podała agencja, podczas wyprawy zaplanowano 18 lotów.
Leon XIV odwiedzi Afrykę. Chce zwrócić uwagę świata na ten kontynent
Leon XIV wyrusza na kontynent z misją „zwrócenia uwagi świata na Afrykę„. Poinformował o tym wysoki rangą urzędnik watykański i bliski doradca papieża, kardynał Michael Czerny.
– Udając się do Afryki tak wcześnie w swoim pontyfikacie, papież pokazuje, że Afryka ma znaczenie. Leon chce się upewnić, że Afryka nie zostanie zapomniana przez kraje i ludzi pogrążonych we własnych troskach – mówił kard. Czerny.
Reuters zwrócił uwagę, że od wyboru na papieża w maju zeszłego roku Leon XIV odbył jedną dużą podróż zagraniczną. W listopadzie i grudniu odwiedził bowiem Turcję i Liban. Ponadto w marcu wybrał się w krótszą wyprawę, podczas której zawitał do Monako.
Przedstawiciele Watykanu i przywódcy Kościoła w Afryce twierdzą, że nadchodząca podróż jest „osobistym priorytetem” Leona XIV oraz dowodem, że Watykan „ceni ten kontynent, czyli miejsce, w którym katolicyzm rozwija się najszybciej”. Według statystyk ponad 20 proc. katolików na świecie mieszka właśnie w Afryce.
Afryka. Papież pojawi się w Algierii, Kamerunie, Angoli i Gwinei Równikowej
Gwinea Równikowa, której papież nie odwiedził od 1982 roku, jest w ponad 70 proc. krajem katolickim. Z kolei Algieria jest państwem w przeważającej mierze muzułmańskim. Z tego powodu oczekuje się, że Leona XIV będzie tam zachęcał do dialogu katolicko-muzułmańskiego i odwiedzi Wielki Meczet w Algierze.
Ojciec Święty uda się też do Annaby na północno-wschodnim wybrzeżu, aby zwiedzić ruiny starożytnego miasta Hippona. Miejsce to „ma szczególne znaczenie Leona XIV” jako członka zakonu augustianów. Zakon ten czerpie bowiem inspirację z nauk św. Augustyna z Hippony z IV wieku, czyli ważnej postaci wczesnego Kościoła chrześcijańskiego.
W Kamerunie natomiast papież poprowadzi „spotkanie pokojowe” w Bamendzie, gdzie od 2017 roku w wyniku walk między rządem a ruchami separatystycznymi zginęły tysiące osób.
Przedostatniego dnia Leon XIV odwiedzi gwinejskie miasto Bata i będzie się modlił w miejscu, gdzie w 2021 roku doszło do serii eksplozji w koszarach wojskowych, w których zginęło ponad 100 osób.
Wizyta papieża Leona XIV w Afryce budzi spore nadzieje. „Wybór nie jest przypadkowy”
Dodajmy, że ksiądz Agbonkhianmeghe Orobato z Nigerii ocenił, że wizyta Ojca Świętego w Afryce ukaże ten kontynent jako „jako miejsce odporności i nadziei”.
– Da to papieżowi Leonowi możliwość przekazania przesłania nadziei, pokoju i pojednania do miejsc, w których niestabilność polityczna i nietolerancja religijna wywołały konflikty i kryzysy humanitarne – mówił.
Z kolei Djamila Cassoma, 39-letnia prawniczka i przedsiębiorczyni z Angoli, powiedziała, że ma nadzieję, iż wizyta papieża zwiększy świadomość świata na temat potrzeb w Afryce i skłoni do działania.
– Wybór Afryki na tę trasę nie jest przypadkowy. Wiele z największych globalnych wyzwań skupia się właśnie tutaj i to właśnie tutaj można je na nowo przemyśleć – stwierdziła.
Przypomnijmy, że papieże poświęcają Afryce wiele uwagi, organizując tam podróże od końca lat 60. XX wieku. Wizyta Leona XIV będzie 24. podróżą przywódcy Kościoła na ten kontynent.
– Kościół afrykański jest pełen życia i powołań do życia zakonnego i kapłaństwa – stwierdził ksiądz Mark Francis, przyjaciel papieża.













