Polacy od kilku dni są już w Ningbo i odliczają godziny do ćwierćfinału Ligi Narodów. Biało-Czerwoni jako ostatni zespół zagrają swoje spotkanie w Final Eight. – Wyczekujemy trochę tego meczu. Siedzimy tutaj od soboty, te dni nam się trochę dłużą, gramy ćwierćfinał jako ostatni. Przez osiem godzin próbujemy zabić czas. Każdy nie może się doczekać gry i turnieju – przyznał Tomasz Fornal.
Polska – Ukraina. Walka o półfinał Ligi Narodów
Rywalem reprezentacji Polski będzie Ukraina, która w tegorocznej Lidze Narodów sprawiła już kilka niespodzianek. Zespół prowadzony przez Raula Lozano pokonał m.in. Włochów 3:0 (którzy grali co prawda bez kilku gwiazd) czy Brazylię 3:1.
Sam awans do Final Eight jest dla naszych sąsiadów wielkim sukcesem. — Dla tej drużyny turniej finałowy jest okazją do historycznego osiągnięcia. Pamiętajmy też, że dysponują bardzo dobrą zagrywką — podkreślał Nikola Grbić.
Polacy pozostają faworytem, jednak zawodnicy zdają sobie sprawę, że czwartkowy mecz wcale nie musi być formalnością. – Najważniejsze jest to, jak my będziemy grać. To my musimy się skupić na grze. Jest dużo nowych drużyn w Final Eight. Czy to Turcja, czy to Ukraina, na pewno chłopaki wyjdą, będą chcieli utrzeć nosa Polakom – ocenił Tomasz Fornal.
– Oni nie mają nic do stracenia. Dużo łatwiej gra się jako underdog niż faworyt. My musimy się skupić na swojej grze. Jeśli zagramy na tym poziomie, na którym byliśmy w Chicago, to na pewno zakwalifikujemy się do najlepszej czwórki – zapewniał przyjmujący.
Liga Narodów 2026. Ukraina sprawi sensację?
Kadra Nikoli Grbicia miała już okazję zmierzyć się z Ukrainą w tym sezonie. W fazie interkontynentalnej wygrała 3:2, ale spotkanie pokazało, że rywale potrafią być bardzo niewygodni. Tym razem ukraiński zespół będzie jeszcze mocniejszy, bo do kadry wrócił jeden z jej liderów: Ołeh Płotnicki.
– On robi ogromną robotę i jest światowej klasy zawodnikiem. Na pewno przy tym zawodniku będzie trochę inna dystrybucja niż to było na ostatnim meczu, ale jesteśmy na wszystko gotowi i zrobimy wszystko, żeby wygrać – powiedział Maks Granieczny.
Powrót Ołeha Płotnickiego to niejedyny powód, dla którego Polacy muszą zachować pełną koncentrację. Ukraina ma w swoich szeregach zawodników dobrze znanych kibicom Tauron Ligi (dawniej PlusLigi), a jednym z nich jest Jurij Semeniuk.
Semeniuk kontra Lemański. Hitowy pojedynek w meczu Polska – Ukraina
Środkowy PGE Projektu Warszawa w tym sezonie ponownie potwierdza, że należy do najlepszych zawodników na swojej pozycji. W rankingu najlepiej blokujących fazy interkontynentlnej VNL 2026 Jurij Semeniuk zajął trzecie miejsce. Ukraiński zawodnik zdobył aż 28 punktowych bloków i dołożył 36 wybloków, pokazując, jak duży wpływ miał na grę swojej reprezentacji.
Dokładnie taki sam dorobek punktowy zanotował Bartłomiej Lemański. Dla środkowego to szczególnie ważny sezon reprezentacyjny. Pod nieobecność Jakuba Kochanowskiego, który zmaga się z kontuzją, dostał większą szansę od Nikoli Grbicia i na razie wykorzystuje ją na 100 procent.
Liga Narodów. Środkowi PGE Projektu Warszawa po dwóch stronach siatki
Mecz Polska – Ukraina będzie miał dla Bartłomieja Lemańskiego dodatkowy kontekst. W przyszłym sezonie dołączy do PGE Projektu Warszawa, gdzie jego klubowym kolegą zostanie właśnie Jurij Semeniuk. Zanim jednak środkowi rozpoczną wspólną walkę o mistrzostwo Polski, czeka ich bezpośredni pojedynek o półfinał Ligi Narodów.
Ta rywalizacja może mieć duże znaczenie, bo środkowi często decydują o losach wyrównanych spotkań. Jeden dobrze ustawiony blok, skuteczne przeczytanie zamiarów rozgrywającego czy zatrzymanie lidera rywali może przechylić szalę zwycięstwa w kluczowym momencie seta.
Jeśli Polacy awansują, w półfinale rywalem będzie reprezentacja Słowenii. W drugiej parze zmierzą się Japonia ze zwycięzcą meczu Włochy – USA.






![Liga Narodów siatkarzy. Kiedy i gdzie oglądać mecze Polaków? [TERMINARZ] – Siatkówka – Sport Wprost Liga Narodów siatkarzy. Kiedy i gdzie oglądać mecze Polaków? [TERMINARZ] – Siatkówka – Sport Wprost](https://img.wprost.pl/img/bitwa-z-ukraina-na-otwarcie-oto-terminarz-turnieju-finalowego-vnl/3f/ec/8984f99a22b5802bf70011c40086.jpeg)





