O decyzji białoruskiego dyktatora poinformowała agencja Reutera, która powołuje się na państwową agencję prasową BiełTA. Z oficjalnego komunikatu biura Łukaszenki wynika, że większość z uwolnionych osób odbywała kary za działalność opozycyjną.

Łukaszenka wypuszcza więźniów

Ułaskawienie objęło 15 osób, spośród których 13 skazano za przestępstwa określane przez reżim jako „o charakterze ekstremistycznym”. Wśród zwolnionych znajduje się 10 kobiet.

Zobacz wideo Poczobut: Łukaszenka jest wyznawaną teorii zachodniego rusizmu

Władze nie ujawniły personaliów osób objętych aktem łaski. Reżim zastrzegł, że warunkiem ułaskawienia było uprzednie złożenie próśb o łaskę oraz formalne wyrażenie skruchy przez skazanych.

Ostatnie ułaskawienia wpisują się w szerszy kontekst ustaleń dyplomatycznych. W ubiegłym tygodniu w Mińsku z Łukaszenką spotkał się specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, John Coale. Stany Zjednoczone od ponad roku prowadzą intensywne rozmowy z władzami w Mińsku, których celem jest uwolnienie setek więźniów politycznych – w tym działaczy opozycyjnych, aktywistów społecznych i dziennikarzy.

W zamian za sukcesywne wypuszczanie skazanych od 2024 roku Waszyngton oferuje stopniowe łagodzenie amerykańskich sankcji gospodarczych nałożonych na Białoruś. W ramach tego procesu 28 kwietnia br. na wolność wyszedł m.in. polski dziennikarz oraz działacz mniejszości polskiej Andrzej Poczobut.

Setki więźniów wciąż za kratami

Mimo kolejnych gestów ze strony białoruskiego reżimu, sytuacja praw człowieka na Białorusi pozostaje krytyczna. Z wyliczeń niezależnej organizacji praw człowieka Wiasna wynika, że w białoruskich więzieniach i koloniach karnych nadal przebywa ponad 800 więźniów politycznych.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version