-
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił o wsparciu dla rodziny pilota, który zginął w katastrofie F-16 w pobliżu Radomia.
-
Trwają działania śledcze i zabezpieczające, prowadzone są przez wojsko, prokuraturę oraz komisję badania wypadków lotniczych.
-
Pilot Maciej „Slab” Krakowian zginął w czasie prób do AirSHOW 2025. Maszyna podczas lotu rozbiła się o ziemię.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odwiedził w piątek rano 31. Bazę Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu – Krzesinach. Podczas konferencji prasowej minister skomentował katastrofę pilota F-16 Macieja „Slaba” Krakowiana.
– Chciałem też być tutaj z dowódcami wśród żołnierzy, pilotów, personelu naziemnego, którzy z panem majorem mieli sposobność i zaszczyt służyć wspólnie, razem zdobywać umiejętności, podnosić kwalifikacje, wspierać się nawzajem, zawiązać przyjaźnie, być ze sobą – powiedział.
Kosiniak-Kamysz po katastrofie pilota F-16. „Rodzina otaczana jest opieką”
Jak mówił dalej Kosiniak-Kamysz, „od wczoraj otaczana jest opieką rodzina”. – Od pierwszych minut, kiedy ta informacja dotarła, dowódca bazy, pan pułkownik wraz z całym zespołem, z grupą psychologów udziela wszelkiego możliwego wsparcia. Rodzina prosi o uszanowanie jej prywatności – powiedział.
– Wojsko jest do dyspozycji, jest w kontakcie, jest cały czas w pełnej dyspozycji wszystkich działań – zarówno wojsko jak i MON – udzielenia wszelkiego możliwego wsparcia. Ale to rodzina i chciałbym tę prośbę jeszcze raz przekazać, decyduje tutaj o sprawach najważniejszych i jej wola jest dla nas wolą świętą – podkreślił wicepremier.
Dalej Władysław Kosiniak-Kamysz tłumaczył, że „te działania będą prowadzone nie tylko dzisiaj”. – Do tego zobowiązali się żołnierze, piloci, do dbania o pamięć nie tylko w tych dniach, kiedy tych emocji, tego poruszenia jest najwięcej, tylko przez cały czas, kiedy to jest konieczne. Pamięć musi być trwała – dodał.
Nie żyje Maciej „Slab” Krakowian. Pilot rozbił się podczas lotu
W okolicach lotniska w Radomiu rozbił się w czwartek polski myśliwiec F-16. Do katastrofy samolotu doszło podczas prób do Air Show 2025. Pilot Maciej „Slab” Krakowian niestety nie przeżył.
Niedługo po zdarzeniu na miejscu pojawili się szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych generał broni Marek Sokołowski. Obydwaj wystąpili przed kamerami, by przekazać najnowsze informacje z miejsca katastrofy.
– Dzisiaj (w czwartek – red.) w Radomiu, podczas przygotowań do Air Show, po godzinie 19 doszło do wypadku lotniczego, w wyniku którego śmierć poniósł major pilot Maciej Krakowian. Chciałem wszystkim, rodzinie, przyjaciołom, złożyć wyrazy największego współczucia. Chciałbym tym wszystkim, którzy znali naszego pilota, przekazać kondolencje – mówił szef resortu obrony.
Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że premier i prezydent są „na bieżąco informowani” o sytuacji na miejscu. – Nikt inny nie odniósł obrażeń. Na miejscu działają wszystkie służby, trwają prace zabezpieczające – stwierdził lider PSL.
Komunikat po katastrofie wydało m.in. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. „Prezydent RPKarol Nawrocki rozmawiał z Szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomirem Cenckiewiczem na temat katastrofy samolotu F-16 w Radomiu” – czytamy w oświadczeniu.