Rutte mówił o tym w poniedziałek (4 maja) podczas szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Erywaniu. Jak relacjonuje Reuters, szef NATO przyznał, że po stronie Stanów Zjednoczonych pojawiło się rozczarowanie postawą części europejskich sojuszników. Jednocześnie ocenił, że Europa zaczęła reagować na oczekiwania Waszyngtonu i prezydenta USA. 

NATO i spór o bazy wojskowe. Rutte mówi o reakcji Europy

Według agencji napięcia dotyczą przede wszystkim tego, czy państwa europejskie pozwalają USA korzystać z baz wojskowych i przestrzeni powietrznej w związku z wojną z Iranem. Część sojuszników ograniczyła lub odmówiła takiego wsparcia, co miało wywołać złość Donalda Trumpa. Hiszpania nie zgodziła się na wykorzystanie swoich baz w konflikcie z Iranem. Inne państwa NATO, w tym m.in. Czarnogóra, Chorwacja, Rumunia, Portugalia, Grecja, Włochy, Wielka Brytania, Francja i Niemcy, miały zgodzić się na wsparcie logistyczne lub operacyjne amerykańskich działań. 

Zobacz wideo Europejscy przywódcy muszą udawać zachwyt wobec Trumpa

Rutte mówił też, że część europejskich państw przesuwa zasoby wojskowe bliżej rejonu Zatoki Perskiej. Chodzi m.in. o przygotowania do ewentualnych dalszych działań związanych z bezpieczeństwem żeglugi, w tym przede wszystkim w cieśninie Ormuz.

USA wycofują żołnierzy z Niemiec

W tle wypowiedzi szefa NATO pojawia się oczywiście decyzja Pentagonu o wycofaniu około 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy. Oznacza to realizację wcześniejszych zapowiedzi Trumpa dotyczących ograniczenia obecności wojskowej USA w Niemczech.

Reuters przypomina, że obecnie w Niemczech stacjonuje około 36 tys. amerykańskich żołnierzy. Decyzję ogłoszono po sporze między Trumpem a Friedrichem Merzem dotyczącym wojny z Iranem. Prezydentowi USA nie spodobała się krytyka ze strony kanclerza. Ten zaprzeczał, by redukcja wojsk była bezpośrednią odpowiedzią na jego słowa. Później próbował jednak tonować napięcia. Reuters cytuje jego wypowiedź, w której podkreślał, że różnice zdań z Trumpem nie powinny podważać współpracy transatlantyckiej ani funkcjonowania NATO. – Muszę zaakceptować, że prezydent USA ma inne zdanie na te tematy niż my. Ale to nie zmienia faktu, że jestem przekonany, że Amerykanie są dla nas ważnymi partnerami – powiedział w wywiadzie dla telewizji publicznej ARD.

Szczyt w Armenii w cieniu sporów z Trumpem

Szczyt Europejskiej Wspólnoty Politycznej odbywa się w Erywaniu. Przywódcy mają rozmawiać o odporności demokratycznej, łączności oraz bezpieczeństwie gospodarczym i energetycznym. Spotkanie zostało jednak zdominowane w dużej mierze także przez pytania o relacje ze Stanami Zjednoczonymi. AP pisze, że decyzja Trumpa o redukcji wojsk w Niemczech stała się dla części europejskich liderów kolejnym argumentem za tym, by Europa szybciej brała większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo.

Share.
Exit mobile version