Mateusz Morawiecki odniósł się do spotkania PiS w czwartek 14 maja podczas konferencji prasowej. Podkreślił, że w trakcie posiedzenia doszło do deeskalacji sporu w partii. Były premier ogłosił też, że we wtorek zostało zarejestrowane jego stowarzyszenie Rozwój Plus.

Mateusz Morawiecki: Prawo i Sprawiedliwość to moja partia

Morawiecki zapewnił, że ma zamiar kontynuować swoją działalność polityczną w PiS. Dodał, że członkowie partii wspólnie walczą o sukces ugrupowania. – Prawo i Sprawiedliwość to jest moja partia, ja na pewno nie wyjdę z PiS – powiedział.

Zobacz wideo „Partia będzie miała dwa płuca”. Co dalej z PiS-em?

Morawiecki zaprzeczył doniesieniom, z których wynika, że sabotuje kampanię Przemysława Czarnka, kandydata PiS na premiera. Zadeklarował też, że na pewno nie zrezygnuje ze swojego stowarzyszenia, a zarazem będzie nadal podejmował działania zgodne z interesami partii. – Nie dam się wypchnąć różnym złym duchom z Prawa i Sprawiedliwości – oświadczył.

Wyjazdowe posiedzenie klubu PiS

Spotkanie klubu PiS odbyło się w środę w mazowieckim Sękocinie. Radio ZET informowało, że w trakcie spotkania doszło do awantury. Stacja przekazała, że była marszałkini Sejmu Elżbieta Witek i kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek oskarżali Morawieckiego o dążenie do rozłamu w partii. Dziennikarze ustalili też, że Morawiecki obarczał winą za konflikty w PiS polityków związanych dawniej z Solidarną Polską, czyli ugrupowaniem Zbigniewa Ziobry.

„Po awanturze na posiedzeniu klubu PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział zwołanie Rady Politycznej PiS, na której postawi wniosek o likwidację wszystkich stowarzyszeń powstałych w partii” – przekazał na X dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski.

Share.
Exit mobile version