– Jestem absolutnie bardzo wdzięczny, że pan Jacek Kurski stał się twarzą PiS-u, ponieważ widzę reakcje w internecie i rozumem, że każda partia, żeby przegrać musi mieć swojego Jacka – powiedział Mateusz Morawiecki, zapytany przez Jacka Prusinowskiego w Kanale Zero o to, czy był zaskoczony niedawną wypowiedzią Jacka Kurskiego na swój temat.
Morawiecki odpowiedział na słowa Kurskiego. „Jestem wdzięczny”
Jak stwierdził, w przypadku ugrupowania Donalda Tuska taką osobą był Jacek Murański, znany jako zawodnik kontrowersyjnych gal freakfightowych. W przeszłości mężczyzna był skazany za pobicie i spędził za kratami trzy lata więzienia. W polskiej debacie pojawił się w kontekście swoich słów o powiązaniach Karola Nawrockiego z Wielkim Bu.
– Jeśli PiS bierze sobie teraz na sztandary takiego Jacka to tylko przyklasnąć – dodał były premier.
Polityk wskazał następnie, że Jacek Kurski, jako prezes TVP, „był absolutnie pod parasolem wyłącznie prezesa Kaczyńskiego i każdy o tym”. – Ja byłem jego głównym adwersarzem. Mnie się ta propaganda nigdy nie podobała i dawałem temu wyraz na wielu forach – dodał.
Były premier został także zapytany o słowa Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że Morawiecki chciał „podzielić PiS”. – Myślę, że on nadużywa w jakimś stopniu treści tych rozmów, które były – stwierdził, przypominając w tym kontekście „strategię dwóch płuc”.
– I wyszliśmy razem z panem prezesem na konferencję i tę strategię dwóch płuc realizowaliśmy – do czasu, aż zdrowe płuco zostało amputowane parę miesięcy później. Mogę zapytać: co się stało takiego, że nagle strategia, która dała już stabilizację w sondażach, pokazała pewne pozytywne kroki, okazała się niewartą kontynuacji? – dodał.
Morawiecki opuści EKR? „Warto zachować się honorowo”
Polityk podczas wywiadu odniósł się także do kwestii swojej roli w partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR). – Zamierzam złożyć rezygnację z tej partii. Zrobię to, może nawet bardzo szybko. Tutaj pierwszy raz u pana o tym wspominam – zadeklarował.
– Warto w takich sytuacjach zachować się honorowo. I ja oczywiście to zrobię. Złożę taką rezygnację, chyba że zostanę poproszony o kontynuowanie, to wtedy rozważę, co dalej – przekazał Morawiecki, który jest obecnie szefem tego ugrupowania.
Więcej informacji wkrótce.


