Brazylijski system ostrzegania to ogólnokrajowy system obrony cywilnej, wykorzystywany do wysyłania powiadomień o klęskach żywiołowych. Korzysta z technologii umożliwiającej natychmiastowe przesyłanie komunikatów na ekrany telefonów komórkowych w konkretnych, zagrożonych obszarach, nawet jeśli urządzenia są wyciszone.
Między godziną 23:41 w piątek a 1:23 w sobotę (20 czerwca) mieszkańcy otrzymali alarm, po którym na ich telefonach pojawiły się wiadomości niezwiązane z żadnym rzeczywistym zagrożeniem. Fałszywe alarmy otrzymali mieszkańcy: São Paulo, Rio de Janeiro, Belo Horizonte, Brasília, Kurytyby, Salvadoru i Campo Grande – wszystkie te miasta są stolicami stanów.
„Atak obcych, ludzie, przybyliśmy”
„Chrońcie się: ATAK OBCYCH, LUDZIE, PRZYBYLIŚMY” – taki komunikat rozesłali hakerzy w Belo Horizonte. W wiadomości wspomnieli również o ryzyku wystąpienia tornada. Z kolei w Rio de Janeiro wysłali chaotyczny tekst, który zawierał błędy i niezrozumiałe sformułowania.
Wiadomości wywołały sporo emocji, a mieszkańcy masowo zaczęli domagać się wyjaśnień. W odpowiedzi brazylijskie służby obrony cywilnej wyłączyły system ostrzegania i wszczęły dochodzenie w celu ustalenia źródła ataku hakerskiego.
System pozostanie zawieszony do czasu przywrócenia warunków bezpieczeństwa – przekazały władze.
Dziesięć różnych fałszywych alertów
Funkcjonariusze nie odnotowali żadnego realnego zagrożenia dla mieszkańców. Według władz komunikaty zostały wysłane przez nieuprawnioną osobę trzecią. Sprawę bada policja federalna we współpracy z zespołem technicznym obrony cywilnej. Śledztwo ma na celu ustalenie, czy ataku dokonała jedna osoba, czy zorganizowana grupa.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w nocy z 19 na 20 czerwca uruchomiono dziesięć różnych fałszywych alertów. Dziewięć wiadomości wysłano za pośrednictwem systemu ostrzegania, a jedną – poprzez starszy system SMS.












