Szczelnie zamknięte zaprzysiężenie sędziów TK. „Obawa o przebieg uroczystości” – śledź naszą relację na żywo
Na czwartkowej uroczystości w Sejmie ślubowania złożyło zarówno dwoje sędziów, od których ślubowania odebrał już prezydent – Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska – jak i czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska.
Żurek: Przywracamy Trybunał dla obywatela
Minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, odnosząc się do tej uroczystości, ocenił, że „narodził się zgodny z prawem, nowy rodzaj rozwiązania dotyczący funkcjonowania organów państwowych”. – Organ niezwykle ważny dla państwa nie wykonuje swoich czynności, więc szukamy prawniczego wyjścia z sytuacji i to prawnicze wyjście właśnie zostało znalezione – wyjaśnił Żurek. – To jest naprawdę dobry dzień dla demokracji (…). Mam nadzieję, że wreszcie przywracamy Trybunał dla obywatela. Przyjmuję to z radością – mówił prokurator generalny.
Jak dodał Żurek, „chciałby, żeby ci sędziowie skutecznie objęli urząd w budynku Trybunału Konstytucyjnego i żeby nie było 'Trybunałów bis’, tylko jeden legalny Trybunał”. Szef MS zwrócił uwagę na rolę, jaką w obecnej sytuacji odgrywa prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski.
„Krętacz próbuje uzasadnić bezprawne decyzje”
– On musi mieć świadomość, że dalsze łamanie prawa może się dla niego skończyć poważnymi konsekwencjami – zaznaczył. – To łamanie prawa polegałoby w tej sytuacji właśnie na próbie niewpuszczenia nowo wybranych sędziów do siedziby Trybunału – tłumaczył minister.
Żurek ocenił też narrację Kancelarii Prezydenta. Szef KPRP, Zbigniew Bogucki stwierdził, że prezydent odebrał ślubowanie od dwojga z sześciorga wybranych sędziów, gdyż za jego kadencji pojawiły się dwa wakaty, a ich uzupełnienie „dopełni ustawowy wymóg” pełnego składu. – To jest żenujące. To nie jest poziom prawny, tylko poziom krętacza, który próbuje uzasadnić bezprawne decyzje – stwierdził szef MS.
Czytaj też: Jedynym celem działania prezydenta jest Trybunał wiecznie PiS-owski – pisze Marcin Matczak dla Wyborcza.pl
Redagowała Kamila Cieślik












