Karol Nawrocki ponownie złożył do Senatu wniosek o referendum w sprawie przyszłości unijnej polityki klimatycznej. „Czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?” – brzmi pytanie, zaproponowane przez prezydenta.
Jak czytamy na oficjalniej stronie prezydenta RP, dzień przeprowadzenia referendum został wyznaczony na niedzielę 27 września 2026 roku.
Senat odrzucił poprzedni wniosek Nawrockiego
Pierwszy wniosek prezydenta w tej sprawie został odrzucony w maju. Polityk zapowiedział wówczas, że złoży kolejny wniosek ze zmienionym pytaniem.
W pierwszym wniosku o zarządzenie referendum ws. unijnej polityki klimatycznej Nawrocki postulował, by również odbyło się ono 27 września, a pytanie miało brzmieć: „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.
Podczas głosowania w maju wniosek prezydenta został odrzucony – za jego przyjęciem głosowało 32 senatorów, 62 było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Przedstawiciele izby wyższej ocenili między innymi, że pytanie sformułowanie we wniosku było „z tezą”.
Wicemarszałkini Senatu: Nie będzie zgody
Już w ubiegłą niedzielę (19 lipca) Magdalena Biejat poinformowała, że „nie będzie naszej zgody na referendum proponowane przez Karola Nawrockiego ws. przyszłości unijnej polityki klimatycznej”.
– Nie miejmy żadnych złudzeń. Prezydent Nawrocki nie dba o to, żeby zatrzymać zmiany klimatu, żeby zawalczyć o to, żebyśmy rzeczywiście się nie ugotowali, żebyśmy nie mieli przerw w dostawie wody, które już się pojawiały w Polsce, żebyśmy nie mieli przerw w dostawie prądu – mówiła Magdalena Biejat.
– Pan prezydent Nawrocki próbuje po raz kolejny zgłosić referendum, którego jedynym celem jest stworzenie atmosfery pod wyjście Polski z Unii Europejskiej. Nie miejmy co do tego złudzeń. Wyjście z unijnej polityki klimatycznej to jest wyjście z UE i prezydent Nawrocki do tego prze – podkreśliła i dodała, że „na razie prezydent ubiera to w ładne słowa, mówiąc, że jest to po to, żeby dbać o dobro ludzi”. Więcej w artykule poniżej:
Źródło: PAP


