Narodowy Fundusz Zdrowia stwierdził nieprawidłowości w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim w związku z marcowym zabiegiem syna senatora KO Tomasza Lenza. Placówka ma zapłacić 134 tys. zł kary, ale ma też dwa tygodnie na odwołanie się od tej decyzji.

To pokłosie głośnej publikacji Wirtualnej Polski z początku kwietnia. Według portalu osoba z najbliższej rodziny senatora Lenza (senator poinformował później, że był to jego 13-letni syn), została 15 marca przyjęta do szpitala bez kolejki i poza izbą przyjęć. W szpitalu miało brakować też dokumentacji przeprowadzonego zabiegu. Tomasz Lenz przekonywał jednak, że dokumentacja powstała, bo sam te dokumenty posiada. Zapewniał dodatkowo, że zabieg odbył się z zachowaniem właściwych procedur medycznych, a w czasie, kiedy jego syn został przyjęty do placówki, nie było tam innych oczekujących pacjentów.

Zobacz wideo Te same firmy, które wpłacają fortunę na cele charytatywne, nie chcą płacić wyższych podatków

Lenz nie komentuje kary dla szpitala

Senator nie chciał się w środę szerzej odnosić do decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia. „Oświadczenie NFZ dotyczy relacji Szpitala z NFZ. Dlatego nie będę tego komentował” – napisał nam w SMS-ie.

Nasi rozmówcy z Koalicji Obywatelskiej przyznają, że sprawa jest dla nich kłopotliwa wizerunkowo, zwłaszcza w obliczu wysokiej kary dla szpitala, kolejek do specjalistów i kłopotów finansowych służby zdrowia. Konsekwencji dla Tomasza Lenza, który jest także szefem struktur partii w woj. kujawsko-pomorskim, prawdopodobnie jednak nie będzie. – Sprawa jest niejednoznaczna – słyszymy w KO.

Według naszych rozmówców w grę ma wchodzić m.in. konflikt z udziałem senatora Lenza i prezesa szpitala w Aleksandrowie Kujawskim, Mariusza Trojanowskiego (Trojanowski, który również należy do KO, już wcześniej zaprzeczał podobnym doniesieniom). Część naszych rozmówców zwraca też uwagę na zbyt małą obsadę lekarską w dniu, w którym przyjęty został syn Lenza.

Sprawa w prokuraturze

Sprawę bada prokuratura w Bydgoszczy. Chodzi o dwa postępowania – pierwsze z nich dotyczy podejrzenia wykonania zabiegu poza kolejnością i z naruszeniem obowiązujących procedur; drugie – podejrzenia ujawnienia tajemnicy lekarskiej oraz nierzetelnego prowadzenia dokumentacji medycznej.

Redagowała Kamila Cieślik

Share.
Exit mobile version