Podczas piątkowej (16 października) rozprawy w sprawie incydentu ze świecami chanukowymi z 2023 roku, która odbyła się w Sądzie Rejonowym Warszawa-Praga Południe, eurodeputowany od początku kwestionował prawo sądu do prowadzenia postępowania i głośno zakłócał rozprawę. Mimo wielokrotnych upomnień ze strony przewodniczącego polityk nie reagował na wezwania do zachowania powagi i porządku.
Grzegorz Braun wyprowadzony z sali sądowej
Z relacji Onetu wynika, że konflikt wybuchł, gdy sędzia Marcin Brzostko nie wyraził zgody na obecność na sali posła Sławomira Zawiślaka. Braun nie pozostał obojętny na tę decyzję i zwrócił się do składu orzekającego – W głowie wam się poprzewracało – powiedział. Sędzia natychmiast wyciągnął konsekwencje dyscyplinarne.
Gdy Braun kategorycznie odmówił polubownego opuszczenia pomieszczenia, na salę wezwano funkcjonariuszy policji. Mundurowi użyli środków przymusu i wyprowadzili polityka z sali, co umożliwiło kontynuowanie zaplanowanych przesłuchań i czynności procesowych.
Braun do policjanta: W głowie ci się pomieszało
Szef Konfederacji Korony Polskiej skierował również ostrą krytykę pod adresem funkcjonariuszy. Zarzucił im przekroczenie uprawnień. Gdy usiłował wprowadzić na salę Sławomira Zawiślaka jako „osobę zaufaną”, doszło do słownego starcia z mundurowym. – Niech pan nie dotyka posła, człowieku, policjancie – powiedział Braun do jednego z policjantów.
Chwilę później polityk ponownie zwrócił się do interweniującego strażnika w lekceważącym tonie. – W głowie ci się pomieszało, panie policjancie. Idź ochłonąć – dodał.
Jak wynika z relacji Onetu, po powrocie Braun miał przeprosić sędzię za swoje zachowanie, ale podtrzymał swoje stanowisko ws. obecności posła Zawiślaka na sali sądowej.
Sprawa szefa Konfederacji Korony Polskiej
Sprawa dotyczy m.in. incydentu z 2023 roku, kiedy Grzegorz Braun zgasił świece chanukowe przy użyciu gaśnicy w budynku Sejmu. Śledczy uznają ten czyn za obrazę uczuć religijnych osób wyznających judaizm.
Europoseł odpowiada również za skierowanie proszku z gaśnicy w stronę lekarki Magdaleny Gudzińskiej-Adamczyk, co śledczy zakwalifikowali jako naruszenie jej nietykalności oraz lekkie uszkodzenie ciała.
Postępowanie przed warszawskim sądem trwa od grudnia ubiegłego roku, a Parlament Europejski pozbawił polityka immunitetu w tej sprawie w maju 2025 roku.
Żurek skierował kolejny wniosek o uchylenie immunitetu Brauna
Z kolei w piątek (16 października) Waldemar Żurek, szef resortu sprawiedliwości, poinformował, że wystąpił do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli z piątym już wnioskiem o pozbawienie immunitetu europosła Grzegorza Brauna. „Immunitet nie służy do ochrony kłamców oświęcimskich” – wyjaśnił we wpisie na X.
Sprawa ma związek z wypowiedziami polityka z 25 sierpnia, w których miał kwestionować fakt zbrodni popełnianych w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.


