W skrócie
-
Polak w wieku 73 lat został aresztowany przez niemieckie służby po serii około 50 włamań na terenie kilku landów.
-
Przełom w śledztwie nastąpił dzięki zabezpieczeniu śladów DNA i odcisków palców po włamaniu w Möckmühl w listopadzie 2025 roku.
-
Zatrzymanie miało miejsce podczas współpracy polsko-niemieckiej, a 73-latek trafił do aresztu tymczasowego.
73-latek z Polski stał się bohaterem niemieckich mediów. Nasz rodak przez 12 lat miał dokonać serii około 50 włamań na terenie różnych landów.
„Policja Kryminalna w Heilbronn odniosła znaczący sukces w śledztwie. Aresztowano włamywacza działającego w wielu regionach” – takim nagłówkiem opatrzył swój artykuł portal Tag24. „Osiągnięto przełom” – zaznaczył autor tekstu.
Kluczowe dla rozwiązania sprawy okazało się włamanie z listopada 2025 roku w Möckmühl.
Działający na miejscu funkcjonariusze pobrali ślady DNA i odciski palców. Te były zgodne z dowodami zabezpieczonymi podczas innego włamania w Tauberbischofsheim.
Niemcy. 73-latek z Polski w rękach służb
73-letni Polak miał działać według pewnego schematu, który śledczy rozpracowali w toczącym się kilkanaście lat postępowaniu.
Nasz rodak za każdym razem podróżował do Niemiec z Polski, a włamań dokonywał w zimowe miesiące. Jako swoją kwaterę często wybierał to samo mieszkanie w Dolnej Frankonii.
Stamtąd rozpoczynał swoje napady, które objęły sześć krajów związkowych. Chodzi m.in. o Hesję, Bawarię i Badenię-Wirtembergię.
Do zatrzymania doszło w ramach transgranicznej współpracy polskich i niemieckich służb. 73-latek został zatrzymany w drodze do granicy. Obecnie przebywa w areszcie tymczasowym.













