-
Balticolasma wunderlichi, przypominający pająka kosarz, został znaleziony w bałtyckim bursztynie sprzed 35 mln lat.
-
Podrodzina Ortholasmatinae, do której należy ten okaz, obecnie nie występuje w regionie Bałtyku, a dzisiaj jej przedstawiciele żyją głównie w Azji Wschodniej i Ameryce Północnej.
-
Zastosowana mikrotomografia synchrotronowa pozwoliła szczegółowo zbadać anatomię tego kosarza i zwiększyć liczbę znanych gatunków kosarzy z bursztynów bałtyckich do 19.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Kosarze bardzo przypominają pająki, zwłaszcza te długonogie i spotykane w naszych domach jak nasosznik trzęś. One jednak pająkami nie są. Zalicza się do pajęczaków jako osobną grupę, obok pająków, skorpionów, biczykoodłowkowców, kleszczy i innych.
Łatwo się jednak pomylić, bo niektóre kosarze do złudzenia przypominają pająki. Można je odróżnić po prawie idealnie eliptycznym ciele. Kosarze są mięsożerne, ale żywią się też (a nawet głównie) martwą materią organiczną, co wyraźnie odróżnia je od przede wszystkim drapieżnych pająków.
Te niezwykłe, długonogie pajęczaki żyją także w Polsce, mamy aż 42 gatunki kosarzy i możliwe, że każdy chociaż raz w życiu takowego widział w domu, w łazience czy na strychu. Akurat jednak przedstawicieli podrodziny Ortholasmatinae u nas nie ma, a do tej grupy należał Balticolasma wunderlichi odnaleziony w bursztynach znalezionych na plażach bałtyckich oraz z okolic miasta Równe na terenie Ukrainy.
Skamieniałości pochodzą z prywatnych kolekcji w Niemczech (okaz bałtycki) i na Litwie (okaz ukraiński) i obecnie znajdują się w Museum für Naturkunde w Berlinie i teraz dopiero zostały opisane. Bursztyny mają 35 mln lat, co znaczy że wtedy na terenie południowych wybrzeży Morza Bałtyckiego żyły te pajęczaki.
Jest to o tyle ciekawe, że dzisiaj już tu wymarły. Podrodzina kosarzy Ortholasmatinae to zwierzęta występujące na terenie wschodniej Azji, głównie na Dalekim Wschodzie, a także w Ameryce Północnej.
Dzięki zastosowaniu mikrotomografii synchrotronowej o wysokiej rozdzielczości naukowcy zdołali odtworzyć anatomię Balticolasma wunderlichi w dużych szczegółach. Podają je „Acta Palaentologica Polonia”, w których czytamy „po raz pierwszy w przypadku kosarza bursztynowego zastosowaliśmy tomografię komputerową z wykorzystaniem promieniowania synchrotronowego, aby szczegółowo zbadać jego trójwymiarową morfologię i strukturę powierzchni”.
To znalezisko oznacza, że liczba kosarzy znalezionych w bursztynach bałtyckich wzrosła do 19, a w wypadku jantarów znajdowanych na terenie Ukrainy mamy już sześć rozpoznanych gatunków.
Zwierzęta zamknięte w bursztynie są bezcenne
Bursztyn jest zaschniętą, skamieniałą żywicą głównie drzew szpilkowych. Gdy ta spływała z drzew, oblepiała i więziła przemieszczające się po ich pniach czy konarach zwierzęta. Po zmianie w kamień zyskujemy unikalne znaleziska paleontologiczne – zwierzęta nie skamieniałe, ale znajdujące się w bursztynie z zachowaniem wszystkich detali anatomicznych, także narządów i struktur ciała. To bardzo cenne.
Takimi zwierzętami zachowanymi w bursztynach są najczęściej bezkręgowce – owady, pajęczaki, niekiedy pierścienice czy tasiemce, ale zdarzają się i większe znaleziska, chociażby żaby czy jaszczurki.
Szczególnie cenne w takie znaleziska pokłady bursztynu znajdują się na Karaibach, zwłaszcza na wyspie Haiti (do czego nawiązują książka i film „Park Jurajski”), a także w Birmie i na Bliskim Wschodzie – w Jordanii, Libanie czy Izraelu. Także bałtycki jantar pozwala jednak dostarczyć bezcennych zwierząt zakleszczonych w nim na miliony lat.













