Sahara, największa gorąca pustynia o powierzchni ok. 9 200 000 km kw, rozciągająca się na 5700 km od Oceanu Atlantyckiego na zachodzie po Morze Czerwone na wschodzie. Znajduje się na terytoriach 11 państw: Maroka, Tunezji, Libii, Sahary Zachodniej, Mauretanii, Egiptu, Mali, Nigru, Czadu, Sudanu i Algierii. To właśnie w tym ostatnim państwie Sahara pokryła się śniegiem.
Zaskakujący widok na Saharze
Ostatnio internet zalewają obrazki z największej pustyni świata – piasek jest spowity warstwą śniegu. Zdjęcia pochodzą z pochodzą z miasteczka Ain Sefra, w Algerii, które nazywane „Bramą do Sahary”. Co ciekawe – nie jest to wyjątkowy widok.
Pierwszy udokumentowany opad śniegu na Saharze pochodzi z 1979 r., a regularne pojawia się od 2016 r. Mieszkańcy Ain Sefra w ostatnich latach przeżyli nawet zamiecie śnieżne z zaspami sięgającymi 1 m. Temperatura spadła wtedy do -3 stopni Celsjusza. Jednak nie był to rekord – padł on w 2005 r., kiedy to słupki rtęci w Algierii zanotowały -14 stopni.
Dlaczego na Saharze spadł śnieg?
Mogłoby wydawać się niemożliwe – śnieg na najgorętszej pustyni świata. Jednak takie zjawisko jest czymś naturalnym w tamtej części.
Opady śniegu na pustyni są możliwe dzięki cyrkulacji powietrza w okresie zimy. Wtedy powietrze przenosi wilgotne i zimne masy znad Morza Śródziemnego i Atlantyku do północnej części pustyni.
Poza tym piasek za dnia bardzo szybko nagrzewa się. Osiąga wtedy temperaturę nawet do 40 st. C. To ciepło równie szybko traci w trakcie bezchmurnych nocy, szczególnie zimą. Takie gwałtowne wahania temperatury w połączeniu z zimnym frontem może doprowadzić do niskich temperatur, a co za tym idzie także do opadów śniegu.
Sahara nie jest wyjątkiem. W zeszłym roku również na pustyni Atakama w Chile spadł śnieg. Badacze zwracają uwagę na niestabilność systemów atmosferycznych. Niewykluczone, że takie duże wahania temperatury i wilgotności na terenach typowo gorących oraz suchych mogą być konsekwencją zmiany klimatu.













