Polska nie jest członkiem strefy euro i banknoty euro nie są u nas walutą państwową. A jednak jako członek Unii Europejskiej mamy prawo zgłosić swoje kandydatury do nowych projektów banknotów, które Wspólnota planuje wprowadzić.
UE chce wprowadzić nowe banknoty euro
Europejski Bank Centralny zapowiada wymianę wszystkich banknotów euro. Nowe pieniądze mają oznaczać nie tylko lepsze zabezpieczenia, ale i nowe wzory.
Dzisiaj na banknotach od 5 do 200 euro mamy budynki w rozmaitych stylach architektonicznych. Na 5 euro jest styl klasyczny, dalej chronologicznie: romański, gotyk, renesans, barok i rokoko oraz modernizm.
Wymiana tych banknotów to nie tylko kwestia techniczna i kwestia bezpieczeństwa, ale również dążenie do odświeżenia ich wizerunku. Nowe pieniądze mają mieć inną szatę graficzną. Jaką?
Maria Skłodowska-Curie może być na banknocie euro
W grę wchodzą ważne dla Europy postaci. Takie, które nie budzą kontrowersji. Rozważane są chociażby Maria Callas na 5 euro, Ludwig van Beethoven na 10 euro, Maria Skłodowska-Curie na 20 euro, Miguel de Carvantes na 50 euro, Leonardo da Vinco na 100 euro czy Bertha von Suttner na 200 euro (pierwsza kobieta wyróżniona pokojową Nagrodą Nobla).
To mają być postaci spoza sporów, ale i tak ich nie unikniemy. Każda z osób ma określoną narodowość, co znaczy że tylko sześć państw byłoby reprezentowanych na pieniądzach. Dlatego druga koncepcja mówi o umieszczeniu na banknotach europejskich zwierząt. A konkretnie – ptaków.
Takie banknoty ze swoimi zwierzętami ma wiele państw świata i to są wzory uchodzące za najpiękniejsze na świecie. Pieniądze z Kostaryki, Brazylii, Nowej Zelandii, Tanzanii, Republiki Południowej Afryki i wielu innych niekiedy zapierają dech swym pięknem. Zarazem spełniają funkcję społeczną – promują miejscową faunę, dając powód do dumy, ale także przypominając o ochronie przyrody.

Brazylia np. na swoich banknotach ma swe unikalne zwierzęta – jaguara, szmaragdzika mlecznego (gatunek kolibra), arę zielonoskrzydłą czy marmozetę lwią, endemiczną małpkę o lwiej grzywie. Kostaryka promuje kapucynkę czarnobiałą, żarłacza tępogłowego, leniwca pstrego czy rudaczka kryzowanego. Z kolei Nowa Zelandia przedstawia swe wielce oryginalne zwierzęta jak krzywonos, pingwin żółtooki, sokół nowozelandzki, kokako czy maorysek żółtogłowy.
Takich przykładów jest więcej i Europa chce dołączyć do regionów szczycących się fauną na swoich banknotach. Projekt nowych euro zakłada możliwość umieszczenia na nich wizerunków zwierząt, ale w grę wchodzić mają tylko ptaki.
Bocian biały i wróbel jako symbole euro?
Szablodziób, pomurnik, głuptak, zimorodek, żołna, ale także wróbel zwyczajny i bocian biały to na razie wstępne propozycje takich ptaków. Mają to być gatunki typowe dla wielu państw Europy, co pozwoli uniknąć zarzutów, że zapomniano o którymś z krajów. Na dodatek mają to być ptaki, których status się zmienia i wymagają ochrony, a zarazem są charakterystyczne i symboliczne.

Europejski Bank Centralny ogłosi konkurs na projekt banknotów jeszcze w 2025 r., umożliwiając wybór ostatecznych projektów w 2026 r. Założenie dotyczące przyrody mówi o ptakach i rzekach, o przedstawieniu różnorodności europejskiej przyrody na tej bazie.
Jednakże w propozycjach nie ma chociażby żadnego ptaka szponiastego, żadnej sowy, żadnego chruściela czy kuraka. Ptaki wybierano tak, by przedstawiały różne środowiska. Za każdym razem jednak ma być to rzeka i woda.
Na razie wstępny plan Europejskiego Banku Centralnego zakłada następujące nowe banknoty euro:
-
5 euro z pomurnikiem na tle europejskiego krajobrazu;
-
10 euro z zimorodkiem w rzece czy przy wodospadzie;
-
20 euro z żołnami przy wydmach doliny rzecznej;
-
50 euro z bocianembiałym nad meandrującą rzeką;
-
100 euro z szablodziobem na brzegu wody albo nad bagiennym płaskowyżem;
-
200 euro z głuptakiem lecącym nad morzem.
Możliwe jednak, że zestaw ptaków zostanie zmieniony. Następnie dokonany zostanie wybór. Nowe banknoty euro będą przedstawiały albo znane postacie, albo ptaki nad wodami.