Polskie państwo skrupulatnie pilnuje seniorów, którzy przeszli na emeryturę wcześniej niż pozostali. Co do zasady Polacy mają pracować dłużej, a nie krócej. Co prawda mogą sobie dorobić do emerytury, ale tylko w rozsądnych granicach, czyli niewiele. We wrześniu te granice jeszcze zostaną mocno zmniejszone.


Podstawą ustalenia limitów są dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące wysokości średniego wynagrodzenia w gospodarce. W II kwartale 2026 roku wyniosło ono 9233,13 zł i było niższe o blisko 330 zł w porównaniu do poprzednich trzech miesiący (9562,88 zł). To właśnie ta kwota wpływa na zmniejszenie wysokości limitów dorabiania.

Skąd się biorą limity w dorabianiu? Seniorów obowiązują dwa: 70 proc. i 130 proc.


Przejście na wcześniejszą emeryturę to miła okoliczność, pod warunkiem, że jest to duże świadczenie. A przeważnie tak nie jest – stąd dorabianie. Co więcej, trzeba się wtedy pilnować.


Jeśli przychód seniora przekroczy określony limit, ZUS zmniejsza wypłacane świadczenie, a po przekroczeniu wyższego progu w ogóle zawiesza jego wypłatę. ZUS wskazuje dwa najważniejsze limity:


  • przychód brutto przekroczy 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia – świadczenie ulega zmniejszeniu,

  • przychód brutto przekroczy 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia – emerytura lub renta zostaje zawieszona.

Warto zmieścić się w limitach. To ile najwięcej zabierze państwo?


Od 1 września do 30 listopada 2026 roku 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wyniesie 6463,20 zł. W czerwcu, lipcu i sierpniu 2026 roku było to 6694,10 zł, czyli o niemal 231 zł mniej.


130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wynosi 12 003,10 zł. W czerwcu, lipcu i sierpniu 2026 roku było to 12 431,80 zł, czyli o blisko 430 zł mniej.


W trzecim wariancie, czyli jeżeli miesięczny przychód przekroczy 6463,20 zł brutto, ale będzie niższy niż 12 003,10 zł brutto, ZUS po prostu zmniejszy wypłacane świadczenie. Na szczęście nie na bezwzględnej zasadzie „złotówka za złotówkę”. Obniżka będzie odpowiadać kwocie, o którą przekroczony został limit, ale jednocześnie nie może być wyższa niż odgórnie ustalona maksymalna kwota:


  • 989,41 zł – w przypadku emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy,

  • 742,10 zł – w przypadku rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy,

  • 841,05 zł – w przypadku rent rodzinnych, do których uprawniona jest jedna osoba.


Po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego – 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn – ograniczenia znikają zupełnie. Można dorabiać do emerytury nie oglądając się na limity.

Share.
Exit mobile version