
W skrócie
-
W Rodzinnym Domu Dziecka w Nowym Dworze Gdańskim wybuchł pożar.
-
Dziewięcioro dzieci zostało bezpiecznie ewakuowanych przez opiekunów, nikt nie odniósł obrażeń fizycznych.
-
Jedno z dzieci wymagało hospitalizacji z powodu gwałtownej reakcji emocjonalnej.
O bezpiecznej ewakuacji dziewięciorga dzieci przesądziła sprawna reakcja opiekunów. Dzięki zachowaniu przez nich zimnej krwi wszyscy domownicy opuścili płonący budynek przed przybyciem służb.
Na co dzień w placówce przebywa 14 dzieci. – Pięcioro dzieci w chwili zdarzenia przebywało poza obiektem. Nikt nie odniósł obrażeń – przekazał sierż. szt. Kamil Marzec, oficer prasowy policji z Nowego Dworu Gdańskiego.
Jedno z dzieci wymagało hospitalizacji, jednak nie w wyniku obrażeń fizycznych, lecz gwałtownej reakcji na traumatyczne doświadczenie.
Pożar Rodzinnego Domu Dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Policja czeka na opinię biegłego
„Funkcjonariusze zabezpieczyli teren na czas prowadzenia akcji gaśniczej oraz wykonywali czynności związane z zapewnieniem bezpieczeństwa. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Po zakończeniu działań straży pożarnej na miejscu zostaną przeprowadzone oględziny” – poinformowała policja.
Dzieci zamieszkujące Rodzinny Dom Dziecka przy ul. Bałtyckiej zostały bezpiecznie ulokowane w Domu Dla Dziecka w Nowym Dworze Gdańskim.
– Przyczyny pożaru zostaną określone po uzyskaniu opinii biegłego z zakresu pożarnictwa – przekazał Interii sierż. szt. Kamil Marzec.












