Kiedy rozmowy pokojowe?
Dmitrij Pieskow poinformował, że kolejna runda negocjacji pokojowych odbędzie się we wtorek i środę (17-18 lutego) w Genewie. Udział w spotkaniu wezmą przedstawiciele USA, Ukrainy oraz Rosji. Na czele moskiewskiej delegacji stanie doradca Władimira Putina – Władimir Medyński. Podczas ostatnich negocjacji wiodącą rolę po stronie Rosji odgrywał szef rosyjskiego wywiadu wojskowego Igor Kostiukow. Zmiana świadczy o obniżeniu rangi rozmów i nadaniu im statusu politycznego.
Rosja nie chce kompromisów
Kwestią sporną nadal pozostaje dalszy los Donbasu, Krymu oraz obwodów chersońskiego i zaporoskiego. Wypowiedzi rosyjskich polityków wskazują, że Rosja nie zgodzi się na ustępstwa w tej materii. Brak porozumienia oznacza z kolei prowadzenie wojny, aż doprowadzi ona do kapitulacji Ukrainy. Scenariusz ten padł w grudniowej wypowiedzi Władimira Putina na posiedzeniu rady Ministerstwa Obrony Rosji. Polityk stwierdził podczas niego, że Moskwa wolałaby rozwiązać wojnę w Ukrainie drogą dyplomatyczną, ale jeśli Ukraina i Zachód odmówią podjęcia „merytorycznych rozmów”, to Rosja „osiągnie wyzwolenie swoich historycznych ziem środkami militarnymi” – podało RBC.
USA naciskają na Ukrainę?
Ukraińscy urzędnicy twierdzą, że administracja Donalda Trumpa zwiększa na nich presję, aby poszli na ustępstwa wobec Rosji i doprowadzili do zakończenia wojny do początku lata – podał „New York Times”. Zdaniem Wołodymyra Zełenskiego termin ten nie jest przypadkowy. Jesienią odbędą się tam bowiem wybory parlamentarne. W ubiegłym tygodniu ukraiński prezydent stwierdził, że z tego powodu uwaga administracji Trumpa może zostać skierowana na inne tematy.
Więcej informacji na temat wojny w Ukrainie znajduje się w artykule: „Ławrow krótko: Rosja nie dostała planu pokojowego i nie chce ustępstw”.
Źródła:IAR, New York Times, RBC













