Artykuł aktualizowany
Pierwsza część obchodów odbyla się w namiocie, który rozłożono nad pomnikiem. Zwolennicy prawicy demonstrowali na sąsiednich działkach pod gołym niebem.
Na miejscu był Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który przed rozpoczęciem uroczystości przestrzegł przed „zakłamywanie historii”.
– Wiele osób chce historię zakłamać. Historii nie można zakłamywać. Żadnej, bez względu czy to jest zbrodnia wołyńska, czy popełniona w Jedwabnem – mówił lider Lewicy.
Następnie pod pomnikiem Naczelny rabin Polski Michael Schudrich z ks. Wojciechem Lemańskim oraz pastorem Michałem Jabłońskim wspólnie odmawiają modlitwę za zmarłych. Po modlitwie odczytano nazwiska ofiar zbrodni.
„Żadamy ekshumacji”. Skrajna prawica zorganizowała manifestację
Niedaleko pomnika Braun wraz ze swoimi zwolennikami i środowiskami m. in. „Najwyższego czasu” postawili scenę, krzyż i odsłonili własną tablicę. Na scenie odbyła się msza święta. Była również wystawa o „kłamstwie jedwabieńskim”. Według dziennikarza „Wyborczej” Macieja Chołodowskiego na miejscu zebrało się ok. 300 osób. Byli wśród nich ludzie z transparentami takimi jak „Żądamy ekshumacji! Żądamy prawdy”.
Tu możesz przeczytać relację na żywo na stronie „Gazety Wyborczej” z obchodów w Jedwabnem i manifestacji prawicy.
Wystawę tworzyły plansze z wizerunkami: rabina Schudricha, byłych prezydentów Aleksandra Kwaśniewskiego, Lecha Kaczyńskiego i Bronisława Komorowskiego oraz Jana Tomasza Grossa, autora słynnej książki „Sąsiedzi” z 2000 r. – informuje Maciej Chołodowski.


