-
Obywatelska inicjatywa ustawodawcza dotycząca zmian w polskim Prawie łowieckim zebrała ponad 204 tysiące podpisów, przekraczając wymagane minimum dwukrotnie.
-
Projekt zakłada zwiększenie bezpieczeństwa w lasach, większą przejrzystość działań łowieckich oraz obligatoryjne badania lekarskie i psychologiczne dla myśliwych.
-
Proces legislacyjny obejmie pierwsze czytanie projektu w Sejmie, dalsze prace komisji, kolejne głosowania, a następnie skierowanie do Senatu i Prezydenta.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ponad 200 tys. podpisów zebrano pod obywatelskim projektem nowelizacji Prawa łowieckiego pod nazwą „Uwaga! Polowanie. Zmieńmy prawo łowieckie. Na dobre”. To ponad dwukrotnie więcej niż wymagane 100 tys. podpisów, które pozwalają obywatelskiemu komitetowi wnieść projekt ustawy do Sejmu. Inicjatorzy przekazali już podpisy i rozpoczęli kolejny etap walki o zmianę zasad funkcjonowania łowiectwa w Polsce.
Reforma łowiectwa. Obywatelski projekt z sukcesem
Projekt zakłada m.in. zwiększenie bezpieczeństwa osób przebywających w lasach i na terenach wiejskich, obowiązkowe badania lekarskie i psychologiczne myśliwych, większą transparentność gospodarki łowieckiej, zwiększenie społecznej kontroli nad polowaniami oraz ograniczenie polowań dewizowych.
Jedną z istotnych propozycji projektu jest zwiększenie minimalnej odległości polowania od budynków mieszkalnych do 700 metrów. Projekt przewiduje również stworzenie ogólnopolskiego, cyfrowego rejestru polowań, w którym dostępne byłyby informacje o miejscu i terminie polowania, planowanych odstrzałach czy lokalizacji urządzeń łowieckich.
Obecna inicjatywa nie jest pierwszą próbą zmiany polskiego prawa łowieckiego. Debata nad reformą modelu łowiectwa trwa od wielu lat i wielokrotnie trafiała do parlamentu. Organizacje od lat domagają się zmian w przepisach dot. działalności Polskiego Związku Łowieckiego z lat 90. XX w.
W poprzedniej kadencji Sejmu procedowany był obywatelski projekt zmiany Prawa łowieckiego, oznaczony drukiem nr 49. Projekt trafił do Sejmu w 2019 r. i został poddany pierwszemu czytaniu. Dotyczył m.in. zasad udziału osób małoletnich w polowaniach. Ostatecznie nie doprowadził jednak do kompleksowej przebudowy systemu łowieckiego. W czerwcu 2024 r. rozpoczęły się z kolei spotkania, w których brali udział przedstawiciele resortu klimatu, ekolodzy, naukowcy i środowisko łowieckie. Dotychczas udało się wypracować zakaz polowań na pięć gatunków ptaków w Polsce i objęcie ich ochroną.
Reforma łowiectwa to temat obecny w Polsce od lat
Obecnie w Sejmie procedowany jest m.in. projekt dotyczący udziału osób niepełnoletnich w polowaniach. W 2026 r. został skierowany do pierwszego czytania w komisji, a wcześniej przeprowadzono konsultacje społeczne, w których uczestniczyło ponad 17 tys. osób. To temat budzący duże kontrowersje. Udziałowi nieletnich w polowaniu stanowczo sprzeciwiają się nie tylko przyrodnicy, ale i środowiska psychologów i komitety obrony praw dzieci.
Kolejne próby regulowania poszczególnych elementów prawa łowieckiego podejmowane są regularnie, lecz niezbyt skutecznie. Dotychczas nie zakończyły się pełną, systemową reformą modelu łowiectwa. Tym razem inicjatywa miała wyjątkowo szerokie poparcie społeczne. Zdaniem inicjatorów obecny projekt różni się od wcześniejszych prób przede wszystkim właśnie skalą społecznego zaangażowania.
Autorzy inicjatywy przekonują, że tak duża liczba podpisów jest sygnałem, iż kwestia łowiectwa przestała być sprawą dotyczącą wyłącznie myśliwych, leśników i organizacji zajmujących się ochroną przyrody.
Projekt ma zwiększyć wpływ obywateli na decyzje dotyczące gospodarki łowieckiej. Zakłada m.in. większy udział właścicieli gruntów, samorządów i organizacji społecznych w procesach związanych z wyznaczaniem obwodów łowieckich oraz możliwość sądowej kontroli części decyzji dotyczących gospodarki łowieckiej.
Istotną część proponowanych zmian stanowią przepisy dotyczące bezpieczeństwa. Projekt przewiduje obowiązkowe badania lekarskie i psychologiczne posiadaczy broni myśliwskiej, powtarzane co pięć lat. Zakłada również zaostrzenie odpowiedzialności za wykonywanie polowania pod wpływem alkoholu lub środków odurzających oraz możliwość kontroli trzeźwości przez Państwową Straż Łowiecką.
Kolejnym punktem projektu jest zwiększenie jawności informacji dotyczących polowań. Ogólnopolski rejestr miałby umożliwiać obywatelom sprawdzenie, gdzie i kiedy zaplanowano polowanie oraz jakie są jego założenia. System obejmowałby również informacje dotyczące planów łowieckich, odstrzałów, postrzelonych zwierząt oraz lokalizacji urządzeń łowieckich.
Projekt przewiduje także zwiększenie kontroli organów państwa nad gospodarką łowiecką oraz udziału organów ochrony środowiska w zatwierdzaniu planów łowieckich.
Najważniejszy etap dopiero się rozpoczyna. Projekt będzie musiał przejść przez kolejne etapy procedury parlamentarnej: pierwsze czytanie, prace komisji, kolejne czytania i głosowania. W przypadku uchwalenia przez Sejm trafi następnie do Senatu, a później na biurko Prezydenta.













