Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Fikcyjne faktury w KSeF. Na co muszą uważać przedsiębiorcy? – Biznes Wprost

Fikcyjne faktury w KSeF. Na co muszą uważać przedsiębiorcy? – Biznes Wprost

12 lutego, 2026
Porucznik z zarzutem gwałtu na nastolatce. Media o „próbie zatuszowania skandalu”. Interweniowało MON

Porucznik z zarzutem gwałtu na nastolatce. Media o „próbie zatuszowania skandalu”. Interweniowało MON

12 lutego, 2026
Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Rządzący: nie wiemy, co zrobi prezydent

Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Rządzący: nie wiemy, co zrobi prezydent

12 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Fikcyjne faktury w KSeF. Na co muszą uważać przedsiębiorcy? – Biznes Wprost
  • Porucznik z zarzutem gwałtu na nastolatce. Media o „próbie zatuszowania skandalu”. Interweniowało MON
  • Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Rządzący: nie wiemy, co zrobi prezydent
  • Portugalia. Burze i ulewy uderzyły z pełną mocą. Ewakuują mieszkańców
  • Ta gigafabryka pączków leży w Polsce. Zarobi miliony na tłustym czwartku – Biznes Wprost
  • Posłowie Polski 2050 zmienią barwy? „Mówi się o Zalewskim, że do Konfederacji”
  • Wołodymyr Zełenski zaprzecza ws. ogłoszenia wyborów. „Pierwsze słyszę”
  • Odrażające kulki wracają na plaże. Problem narasta od lat
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Odrażające kulki wracają na plaże. Problem narasta od lat
Klimat

Odrażające kulki wracają na plaże. Problem narasta od lat

PersonelPersonel12 lutego, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Odrażające kulki wracają na plaże. Problem narasta od lat

  • Po opadach deszczu na plażach Sydney pojawiły się czarne i szare bryły o silnym zapachu, powiązane z problemem kanalizacyjnym miasta.

  • Według niejawnego raportu w systemie kanalizacyjnym przy oczyszczalni Malabar nagromadzona jest ogromna ilość tłuszczów, olejów i odpadów, tworzących tzw. „tłuszczową górę”.

  • Usunięcie tej masy wymagałoby czasowego zamknięcia plaż, a władze zapowiedziały kosztowny program inwestycyjny i kampanie edukacyjne.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Po niedawnych ulewach mieszkańcy miasta zauważyli podejrzane obiekty na kilku plażach, m.in. przy Malabar oraz w rejonie Botany Bay. Najwięcej brył pojawiło się w bezpośrednim sąsiedztwie dużej oczyszczalni ścieków. Sydney Water ustawiło przy wejściach na plaże tablice ostrzegawcze z prośbą, by nie dotykać żadnych fragmentów zanieczyszczeń i omijać obszar prac porządkowych.

Bryłki to zwarte, czarno-szare grudki, czasem wielkości małej piłeczki, czasem rozmiaru melona. Po rozłamaniu wydzielają intensywny, nieprzyjemny zapach. Pracownicy sprzątający plaże zbierali nie tylko same „kule”, lecz także mokre chusteczki, fragmenty stałych odpadów i kawałki stwardniałego tłuszczu. Część zanieczyszczeń była wymieszana z piaskiem i glonami, co utrudniało ich szybkie usunięcie.

Podobne incydenty miały już miejsce pod koniec 2024 r. i na początku 2025 r., kiedy kilka popularnych plaż zostało czasowo zamkniętych. Wówczas przez wiele tygodni nie było jasne, skąd pochodzi zanieczyszczenie, a władze wodociągowe początkowo zaprzeczały, że jego źródłem jest system kanalizacyjny miasta.

Tajny raport i „tłuszczowa góra” pod miastem


Przełomem okazał się niejawny raport przygotowany dla nowopołudniowowalijskiej agencji ochrony środowiska, czyli NSW Environment Protection Authority. Dokument wskazuje, że w głębokowodnym kolektorze oceanicznym przy oczyszczalni Malabar nagromadziła się ogromna ilość tłuszczów, olejów i smarów, określanych skrótem FOG (fats, oils and grease).

Według autorów raportu masa ta zalega w tzw. martwej strefie systemu, niedostępnej dla rutynowej konserwacji. Jej objętość może sięgać kilkuset metrów sześciennych, a rozmiar porównywany jest do czterech autobusów. To właśnie z tej struktury mogą odrywać się fragmenty, które następnie trafiają do oceanu i na plaże Sydney.

Proces formowania „tłuszczowej góry” jest stopniowy i zaczyna się od codziennych czynności wykonywanych w domach i lokalach gastronomicznych. Gorące tłuszcze po smażeniu, oleje oraz resztki sosów trafiają do kanalizacji, gdzie w niższej temperaturze szybko tężeją i osiadają na ściankach rur. Do tej lepkiej warstwy przyczepiają się kolejne odpady, przede wszystkim nawilżane chusteczki, które nie rozpadają się jak papier toaletowy, a także fragmenty plastiku, włókien i resztek jedzenia. Z czasem zachodzą reakcje chemiczne przypominające zmydlanie, w których tłuszcze wiążą się z minerałami obecnymi w ściekach, np. wapniem. W efekcie powstaje twarda, zwarta masa, porównywana przez pracowników kanalizacji do betonu, odporna na przepływ wody i wyjątkowo trudna do rozbicia.

Jak dochodzi do „zrzutów” zanieczyszczeń


Fragmenty odrywają się od góry wtedy, gdy po nagłym spadku przepływu ścieków, np. w wyniku awarii zasilania lub intensywnych opadów, następuje szybki wzrost ciśnienia w systemie. Taki impuls może oderwać część nagromadzonego tłuszczu i wypchnąć go przez kolektor do oceanu.

Jedno z takich zdarzeń miało miejsce w październiku 2024 r., gdy przerwa w dostawie prądu na kilka minut zatrzymała pompy. Podobny mechanizm mógł zadziałać w styczniu 2025 r., gdy w ciągu kilku godzin spadło ponad 100 mm deszczu, powodując gwałtowne wahania przepływu w systemie.

Sydney nie jest wyjątkiem


Problem nie dotyczy wyłącznie Australii. Na świecie od lat narastają kłopoty z tzw. fatbergami, czyli zatorami z tłuszczu i śmieci w kanalizacji. Najgłośniejszy przypadek odnotowano w Londynie w 2017 r., gdzie pod Whitechapel odkryto zator długości ponad 240 metrów, porównywany do 11 piętrowych autobusów. Podobne struktury znajdowano też m.in. w Belfaście, Denver czy Melbourne.

W samym Nowym Jorku tłuszcze mają odpowiadać za większość cofek kanalizacyjnych, a koszty ich usuwania liczone są w dziesiątkach milionów dolarów. W Wielkiej Brytanii roczne wydatki na walkę z fatbergami sięgają setek milionów funtów, a służby usuwają setki tysięcy zatorów rocznie.

Sydney wciąż opiera się głównie na mechanicznym oczyszczaniu ścieków. Oznacza to, że przed zrzutem do oceanu usuwa się jedynie większe stałe zanieczyszczenia. W wielu innych miastach stosuje się bardziej zaawansowane procesy biologiczne, a w niektórych krajach, jak Singapur, ścieki są oczyszczane na tyle dokładnie, że mogą być ponownie wykorzystywane.

Z raportu wynika, że w Malabar ilość tłuszczów wzrosła w ciągu dekady o 39 proc., a stężenie lotnych związków organicznych aż o 125 proc. To efekt zarówno domowych nawyków mieszkańców, jak i działalności tysięcy lokali gastronomicznych.

Kosztowne i ryzykowne rozwiązania


Usunięcie nagromadzonej masy tłuszczu z niedostępnej części systemu wymagałoby wyłączenia głębokowodnego kolektora i czasowego zrzutu ścieków bezpośrednio z klifów do oceanu. Autorzy raportu przyznają, że oznaczałoby to zamknięcie plaż Sydney na wiele miesięcy i obecnie nie jest uznawane za dopuszczalne.

W kwietniu 2025 r. z dostępnych części systemu usunięto 53 tony tłuszczów i odpadów. Sydney Water zapowiada dalsze czyszczenie, kampanie edukacyjne oraz zaostrzenie kontroli nad lokalami gastronomicznymi, które mogą być istotnym źródłem tłuszczów trafiających do kanalizacji.

Co dalej z kanalizacją miasta


Władze stanowe zapowiedziały program inwestycji o wartości ok. 3 mld dolarów australijskich w ciągu 10 lat. Ma on ograniczyć ilość ścieków trafiających do oceanu oraz zwiększyć ich ponowne wykorzystanie, m.in. w przemyśle i centrach danych. Równolegle prowadzone są rozmowy o zaostrzeniu przepisów dotyczących odprowadzania tłuszczów i odpadów przez gastronomię.

Eksperci podkreślają jednak, że bez zmiany codziennych nawyków mieszkańców problem będzie powracał. „Kule fekalne” stały się symbolem przeciążonej infrastruktury i pokazują granice systemu zaprojektowanego dekady temu. W obliczu częstszych ulew i rosnącej liczby mieszkańców pytanie nie brzmi już, czy kanalizacja Sydney wymaga modernizacji, lecz jak szybko uda się ją przeprowadzić.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Małopolska gmina ostrzega przed wilkami. Przyrodnicy uspokajają

Małopolska gmina ostrzega przed wilkami. Przyrodnicy uspokajają

Ogrodnicy biją na alarm. Zrób to zanim ruszy wegetacja

Ogrodnicy biją na alarm. Zrób to zanim ruszy wegetacja

Zgubiony pies wsiadł do tramwaju. Historia miała szczęśliwy finał

Zgubiony pies wsiadł do tramwaju. Historia miała szczęśliwy finał

Zmiany w "Czystym Powietrzu". Urzędy prześwietlą Polaków jak bank

Zmiany w "Czystym Powietrzu". Urzędy prześwietlą Polaków jak bank

Wciąż ulatnia się z kopalń w Polsce. Mimo że od 2025 r. jest zakaz

Wciąż ulatnia się z kopalń w Polsce. Mimo że od 2025 r. jest zakaz

Przedwiośnie. Co teraz kwitnie i dlaczego przyroda wariuje?

Przedwiośnie. Co teraz kwitnie i dlaczego przyroda wariuje?

Nie będzie 11 kolorów pojemników na śmieci. Resort dementuje

Nie będzie 11 kolorów pojemników na śmieci. Resort dementuje

Dziesiątki martwych łabędzi w jednym regionie. Co się dzieje?

Dziesiątki martwych łabędzi w jednym regionie. Co się dzieje?

Zabijali je z powodu upiornego wyglądu. Teraz robią z nimi gadżety

Zabijali je z powodu upiornego wyglądu. Teraz robią z nimi gadżety

Wybór Redaktora

Porucznik z zarzutem gwałtu na nastolatce. Media o „próbie zatuszowania skandalu”. Interweniowało MON

Porucznik z zarzutem gwałtu na nastolatce. Media o „próbie zatuszowania skandalu”. Interweniowało MON

12 lutego, 2026
Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Rządzący: nie wiemy, co zrobi prezydent

Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Rządzący: nie wiemy, co zrobi prezydent

12 lutego, 2026
Portugalia. Burze i ulewy uderzyły z pełną mocą. Ewakuują mieszkańców

Portugalia. Burze i ulewy uderzyły z pełną mocą. Ewakuują mieszkańców

12 lutego, 2026
Ta gigafabryka pączków leży w Polsce. Zarobi miliony na tłustym czwartku – Biznes Wprost

Ta gigafabryka pączków leży w Polsce. Zarobi miliony na tłustym czwartku – Biznes Wprost

12 lutego, 2026
Posłowie Polski 2050 zmienią barwy? „Mówi się o Zalewskim, że do Konfederacji”

Posłowie Polski 2050 zmienią barwy? „Mówi się o Zalewskim, że do Konfederacji”

12 lutego, 2026

ostatnie artykuły

Wołodymyr Zełenski zaprzecza ws. ogłoszenia wyborów. „Pierwsze słyszę”

Wołodymyr Zełenski zaprzecza ws. ogłoszenia wyborów. „Pierwsze słyszę”

12 lutego, 2026
Odrażające kulki wracają na plaże. Problem narasta od lat

Odrażające kulki wracają na plaże. Problem narasta od lat

12 lutego, 2026
Eurojackpot 10 lutego. Oto wyniki losowania – Biznes Wprost

Eurojackpot 10 lutego. Oto wyniki losowania – Biznes Wprost

12 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?