W skrócie
-
Kreml poinformował, że Rosja zapoznała się z orędziem Donalda Trumpa i jest gotowa pomóc w rozwiązaniu konfliktu na Bliskim Wschodzie.
-
Dmitrij Pieskow podkreślił, że Rosja stoi na stanowisku zakończenia wojny poprzez negocjacje i dialog oraz krytycznie odniósł się do NATO.
-
Donald Trump zapowiedział intensywne ataki na irańską infrastrukturę energetyczną, jeśli nie dojdzie do porozumienia, i stwierdził, że USA zadają Iranowi „straszliwe straty”.
– Oczywiście, dziś rano, podobnie jak reszta świata, mieliśmy okazję zapoznać się z wypowiedziami prezydenta Trumpa. Prezydent Władimir Putin jest zagorzałym zwolennikiem idei, że wszelkie nieporozumienia powinny być rozwiązywane wyłącznie za pomocą środków politycznych i dyplomatycznych – stwierdził Dmitrij Pieskow, dodając, że „minimalizacja negatywnych skutków konfliktu z Iranem jest możliwa tylko poprzez dialog„.
Zaznaczył również, że Rosja jest gotowa pomóc w rozwiązaniu konfliktu, a Putin pozostaje w stałym kontakcie z przywódcami państw Bliskiego Wschodu.
– Prezydent utrzymuje te kontakty i jeśli nasza pomoc będzie potrzebna, to oczywiście jesteśmy gotowi wnieść wkład by zapewnić, że operacja zbrojna zmieni obejmie pokojowy kurs najszybciej jak to możliwe – stwierdził Pieskow.
W podobnym tonie wypowiedział się w czwartek również sam Władimir Putin. – Wszyscy mamy nadzieję, że konflikt zakończy się jak najszybciej. Wczoraj prezydent Trump mówił o tym i powtarzam: my ze swojej strony jesteśmy gotowi zrobić wszystko, aby sytuacja wróciła do normy – stwierdził rosyjski przywódca.
Pieskow odniósł się również do ostatnich wypowiedzi prezydenta USA dotyczących NATO. – Rosja uważa NATO za wrogi sojusz – stwierdził krótko rzecznik Kremla.
Trump zapowiada eskalację. „Uderzymy bardzo mocno”
Podczas wygłoszonego w środę orędzia Donald Trump zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do szybkiego zawarcia porozumienia z Iranem, to USA rozpoczną intensywne ataki na irańską infrastrukturę energetyczną.
– Uderzymy bardzo mocno w każdą z irańskich elektrowni, prawdopodobnie jednocześnie. Mamy wszystkie karty, oni nie mają żadnych. (…) W ciągu następnych dwóch-trzech tygodni będziemy mocno uderzać w Iran. Powróci do epoki kamienia łupanego – stwierdził amerykański przywódca.
Zaznaczył również, że USA zadają Iranowi „straszliwe straty”. – Wygrywamy jeszcze bardziej niż kiedykolwiek – powiedział Trump.













