-
Orki są zdolne do polowania na niemal każde morskie zwierzę, ale unikają grindwali długopłetwych, gdy te wydają specyficzne dźwięki.
-
Badania wykazały, że dźwięki wydawane przez grindwale powodują, że orki unikają kontaktu z nimi, mimo że grindwale bywają ich ofiarami.
-
Nie jest jasne, dlaczego orki uciekają przed grindwalami, choć nie zaobserwowano bezpośrednich ataków fizycznych tych waleni na orki.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Tak zaskakujących informacji dostarczają naukowcy w tekście w „Scientific Reports”. Zaskakującym, gdyż grindwale długopłetwe jednocześnie stanowią ofiary orek. Te drapieżne walenie polują na grindwale. Okazuje się jednak, że interakcje między tymi dwoma gatunkami morskich ssaków są znacznie bardziej złożone i opierają się na rywalizacji na dźwięki, co jest niezwykle ważne dla waleni.
Orki gonią girndwale czy odwrotnie
Zespół badaczy kierowany przez biolożkę morską Annę Selbmann z Sudurnes Science and Learning Center na Islandii obserwował wzajemne relacje między orkami i grindwalami długopłetwymi w rejonie Cieśniny Gibraltarskiej oraz koło Islandii. Grindwale to walenie mniejsze, ale jednak niewiele mniejsze. Osiągają od 5 do 8 metrów długości, więc prawie dorównują rozmiarami samicom orek. Nie polują na inne walenie jak krewniaczki, gustują raczej w głowonogach i rybach. Mają spore możliwości, bowiem w poszukiwaniu pokarmu (zwłaszcza kałamarnic) są stanie przebywać pod wodą przez niemal dziesięć minut i nurkować na głębokość 600 m.
Nie zawsze jednak grindwale uciekają przed orkami głęboko pod wodę, gdzie te raczej nie schodzą. Naukowcy zarejestrowali niedaleko Gibraltaru zaskakującą sytuację, gdy to nie orki goniły grindwale, ale odwrotnie. Zaciekawili się, jak to możliwe.
Jak czytamy z przedstawionych badaniach na ten temat: „Grindwale długopłetwe są przyciągane przez dźwięki wydawane przez orki i zarazem same wydają dźwięki, na które te mocno reagują, co prowadzi do antagonistycznych interakcji. W związku z tym naukowcy przeprowadzili eksperymenty z odtwarzaniem dźwięków grindwali i sprawdzaniem reakcji na ośmiu orkach wyposażonych w znaczniki wieloczujnikowe. Oznakowane zwierzęta zareagowały tak, że starały się za wszelką cenę unikać dźwięków grindwali. Odkrycia te dowodzą, że chociaż orki to drapieżniki szczytowe oceanów, reagują na sygnały akustyczne grindwali i prawdopodobnie postrzegają ich obecność jako zagrożenie”.
To znaczy, że grindwale długopłetwe stanowią cel ataków i pokarm orek, ale jednak nie są wobec nich bezbronne i bezradne. Więcej, dysponują narzędziami, które sprawiają, że morskie drapieżniki się ich boją. I uciekają za wszelką cenę.
Nie wiadomo dlaczego orki tak boją się grindwali
Wygląda na to, że kluczową rolę odgrywają tu wydawane przez grindwale dźwięki. Stanowią one skuteczne narzędzie do odstraszania orek. Możliwe jednak, że są i inne powody takiej nietypowej reakcji drapieżnika. „Nadal nie jest jasne, dlaczego ten drapieżnik szczytowy unika mniejszego, pozornie słabszego gatunku” – uważa Anna Selbmann. Wymaga to jeszcze gruntowniejszego zbadania. – „Poprzednie badania wykazały, że grindwale są przyciągane przez dźwięki wydawane przez orki, ale teraz wygląda na to, że sygnały akustyczne mogą prowadzić do międzygatunkowych interakcjach w obu kierunkach” – dodają naukowcy.
Brakuje pełnej wiedzy na temat takiego zachowania orek. Jak podkreślają badacze, nie odnotowano żadnych bezpośrednich ataków fizycznych grindwali na orki, pomimo licznych zaobserwowanych interakcji. W tym duecie to orka jest drapieżnikiem, a grindwale – ofiarami, ale nie są ofiarami bezbronnymi.
Jak czytamy w opracowaniu: „Reakcja orek jest zgodna z wcześniej udokumentowanym unikaniem przez nie morskiego sonaru. Wystawione na działanie sonaru, orki zwykle uciekały ze zwiększoną prędkością. Być może orki odbierają dźwięki grindwali jako potencjalnie groźne. Uciekają, nie bawiąc się w ich rozpoznawanie”.
Grindwale nie mogą być większe od orek, zatem stały się dla nich irytujące – konkludują naukowcy i podkreślają, że złożoność zachowań waleni i mechanizmów akustycznych działających między nimi jest wciąż słabo poznana.












