-
Odkryto, że młode krokodyle wąskopyskie potrafią wspinać się na drzewa i zwisać z gałęzi, co wcześniej wydawało się niemożliwe u tego gatunku.
-
Krokodyl wąskopyski zamieszkuje niedostępne, zalane lasy tropikalnej Afryki, ale jego aktualny obszar występowania nie jest dokładnie znany.
-
Populacje tego krokodyla szybko się zmniejszają z powodu wycinania drzew i fragmentacji lasów, przez co gatunek ten może znikać z kolejnych regionów.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Unika ludzi jak tylko może, zaszywa się w głębokich, niedostępnych lasach zalanych wodą i tam spędza życie. To dlatego o krokodylu wąskopyskim tak niewiele było wiadomo przez szereg lat. Mówimy o najrzadszym krokodylu Afryki i jednym z najrzadszych w świecie, zwierzęciu bardzo skrytym i rzadko obserwowanym.
Ten gad teoretycznie mieszka na obszarach tropikalnej Afryki od Senegalu po Jezioro Wiktorii i Tanzanię. Gdzie jednak dokładnie? Trudno to ustalić. Raczej nie spotyka się go w miejscach, które zamieszkuje większy i potężniejszy krokodyl nilowy – symbol afrykańskiej przyrody. Wiemy, że krokodyle wąskopyskie zamieszkiwały Burkina Faso, południowy Senegal, Gambię, być może Mali, a także Gwineę, Gwineę Bissau, Sierra Leone, Liberię, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghanę, Togo, Benin, Nigerię i dalej tereny do Kamerunu. Jak wygląda jego areał w Kotlinie Konga, nie jest jasne. Jest całkiem możliwe, że Mecistops leptorhynchus to odrębny gatunek ze środkowej Afryki.
Nazwano go wąskopyskim, gdyż zwierzę ma niezwykle wydłużony pysk wyposażony w ostre zęby. Przez to przypomina nieco indyjskiego gawiala albo krokodyla sundajskiego. Inna nazwa tego zwierzęcia to krokodyl pancerny, gdyż jego ciało pokrywa sporo twardych łusek.
Dorosłe samce mogą osiągać zaskakująco duże rozmiary jak na gatunek, który nigdy nie był zaliczany do ogromnych krokodyli. Tymczasem niektóre krokodyle wąskopyskie z zachodniej Afryki dorastają do 3-4 metrów. To nawet nie wszystkie krokodyle nilowe potrafią być aż tak wielkie.
Krokodyle rzeczywiście potrafią wchodzić na drzewa
O krokodylach wąskopyskich krąży wiele mitów, które zastępują wiedzę. Jednym z nich był mit przekazywany przez miejscową ludność, że zwierzę to łazi po drzewach. Wydawało się to mało prawdopodobne, bo jednak krokodyle są zwierzętami ziemnowodnymi, związanymi z życiem na pograniczu lądu i wody. Kojarzą się nam z dużymi rozmiarami, które też nie sprzyjają wspinaczce. Warto jednak pamiętać, że przodkowie krokodyli byli istotami lądowymi, a także nadrzewnymi.
W 1972 r. udało się pierwszy raz zobaczyć krokodyla wąskopyskliego na drzewie, a badanie prowadzone przez Vladimira Dinetsa, naukowca z Uniwersytetu Tennessee, pozwoliło przekształcić anegdoty w uznane odkrycia naukowe. Rzeczywiście, młode krokodyle wąskopyskie w sporej mierze bywają zwierzętami nadrzewnymi. Potrafią wspinać się na pnie i gałęzie i to nawet na spore wysokości, do 4 metrów. Robią to za pomocą pazurów oraz zębów, którymi przytrzymują się pnia. Co więcej, są w stanie nawet zwisać z gałęzi jak kameleony.
Powody, dla których młode krokodyle wąskopyskie wchodzą na drzewa nie są do końca jasne. Podejrzewano, że wykorzystują odpowiednio położone nad wodami gałęzie czy konary jako punkty obserwacyjne. Są w stanie wówczas dostrzec to, czego nie byłyby w stanie zobaczyć bezpośrednio z wody. Nowsze badania wskazują jednak na to, że wchodzenie na drzewa jest niezwykle ważne dla tych gadów w kwestii termoregulacji. W warunkach lasów deszczowych tropikalnej Afryki krokodyle te są w stanie na drzewie lepiej kontrolować temperaturę swojego ciała. Może mieć to związek z mało jeszcze znanym przez nas przepływem ciepła między poszczególnymi partiami lasu.
Krokodyl potrzebuje drzew do kontroli temperatury
Rozwiązanie to jest lepsze niż wygrzewanie się na brzegu. Po pierwsze – w zalanych lasach afrykańskich takich odpowiednich brzegów raczej nie ma i krokodyl wąskopyski rzadko ma okazję wygrzewać się na piasku jak robi to krokodyl nilowy. Po drugie – gałąź czy konar pozwalają mu błyskawicznie zsunąć się do wody w obliczu niepokoju czy zagrożenia, a nawet ataku na zdobycz. Krokodyl jest w stanie zaatakować z powietrza, co u tego typu gadów jest wręcz zaskakujące.

Ten fascynujący krokodyl jest bardzo mało znany, a już wiemy, że jego sytuacja w Afryce jest trudna, wręcz porażająca. Krokodyl wąskopyski szybko znika z większości swego obszaru. Poważnie zmalała jego populacja w Liberii i Nigerii, a w Gambii, Senegalu, Gwinei Bissau i Togo prawdopodobnie mógł już w ogóle wyginąć. Badania terenowe przeprowadzone w Afryce wskazują na to, że populacja gada są niezwykle niestabilne. Fragmentacja i wycinka lasu sprawia, że zwierzę traci to, co jest dla niego niezwykle ważne – zwisające nad wodami drzewa, na które może wejść. To właśnie ich utrata sprawia, że wymiera.


