Dwóm członkom wyprawy udało się przetrwać w ekstremalnych warunkach panujących na szczycie. Jeden z mężczyzn zdołał samodzielnie zejść z góry i wezwać pomoc, natomiast drugiego odnalazły ekipy ratunkowe. Obu ocalonych przetransportowano do szpitala, gdzie są obecnie badani przez lekarzy – zaznaczył Klix.
W tragedii zginęło troje mężczyzn i dwie kobiety – dodano.
Gwałtowne załamanie pogody. Wspinacze utknęli na Elbrusie
Informacja o tym, że grupa utknęła na Elbrusie i nie jest w stanie zejść, pojawiła się w sobotę. Według lokalnych przewodników warunki pogodowe w momencie rozpoczęcia wspinaczki były początkowo stosunkowo sprzyjające. Pogoda jednak gwałtownie się pogorszyła; prędkość wiatru osiągnęła 45 kilometrów na godzinę, a następnie wzrosła do 70 kilometrów na godzinę.
Wszyscy członkowie wyprawy byli doświadczonymi alpinistami, mającymi na koncie liczne wejścia na szczyty przekraczające 5000 metrów nad poziomem morza. Niektórzy z nich należeli do Górskiego Pogotowia Ratunkowego w Zenicy oraz towarzystwa alpinistycznego „Vedro” – przypomniały bośniackie media.
Kenan Hrustanović, szef Górskiego Pogotowia Ratunkowego Zenica, potwierdził, że alpiniści pochodzili z położonej w centrum BiH Zenicy.
Minister spraw zagranicznych Bośni i Hercegowiny Elmedin Konaković poinformował, że resort od godzin porannych podejmuje działania w związku z doniesieniami o tragedii na górze Elbrus. Zaznaczył, że ministerstwo niezwłocznie nawiązało kontakt z ambasadą BiH w Moskwie w celu ustalenia pełnych okoliczności wypadku.
Źródło: Jakub Bawołek, PAP


