-
Pingwin cesarski został uznany za gatunek zagrożony wyginięciem z powodu zmiany klimatu i zaniku lodu morskiego.
-
Kotik antarktyczny, którego populacja spadła o ponad 50 proc. od 1999 r., również został przeniesiony do kategorii „zagrożony”.
-
IUCN zmieniła także status słonia morskiego południowego na „narażony” po gwałtownym spadku populacji spowodowanym zakaźnym patogenem.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Zmiana statusu z „bliski zagrożenia” na „zagrożony”, dokonana przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody (IUCN), podkreśla egzystencjalne zagrożenie dla gatunków zależnych od lodu, w obliczu głębokich zmian, jakie globalne ocieplenie wywołuje na zamarzniętym kontynencie.
Pingwiny cesarskie zostały uznane za zagrożone wymarciem
Pingwiny cesarskie polegają na stabilnym lodzie morskim – czyli w praktyce platformach z zamarzniętej wody oceanicznej – aby żyć, polować i się rozmnażać. Ich liczebność gwałtownie spadła, ponieważ ocieplenie spowodowane emisją gazów cieplarnianych powoduje wcześniejsze rozpadanie się lodu morskiego w ciągu roku.
IUCN – globalna sieć naukowców, rządów i organizacji ochrony przyrody – stwierdziła, że zmiany w pokrywie lodu morskiego mogą zmniejszyć populację pingwinów cesarskich o połowę do lat 80. XXI w.
„Uznaliśmy, że zmiana klimatu wywołana przez człowieka stanowi najpoważniejsze zagrożenie dla pingwinów cesarskich” – przekazał w oświadczeniu Philip Trathan, członek grupy ekspertów IUCN pracującej nad oceną w Czerwonej liście.
Czerwona lista gatunków zagrożonych jest prowadzona przez IUCN i stanowi globalny punkt odniesienia dotyczący statusu zagrożenia wyginięciem roślin, zwierząt i grzybów. Istnieje sześć kategorii – od „najmniejszej troski” do „wymarły”. Pingwiny cesarskie znajdują się obecnie dwa stopnie poniżej kategorii „wymarły na wolności” – czyli gatunku żyjącego wyłącznie w niewoli, a nie w naturze.
Nie tylko pingwiny cesarskie. Kotik antarktyczny również jest zagrożony
Kotik antarktyczny – kiedyś niemal doprowadzona do wyginięcia przez polowania na futra – również został przeniesiony do kategorii „zagrożony”, ponieważ jego liczebność spadła o ponad 50 proc. od 1999 r.
„Trwający spadek liczebności wynika ze zmiany klimatu, ponieważ rosnące temperatury oceanów i kurczący się lód morski zmuszają kryl do schodzenia na większe głębokości w poszukiwaniu chłodniejszej wody, co ogranicza dostępność pożywienia dla fok” – podała IUCN.

Największe i najcięższe spośród wszystkich gatunków pingwinów, wyróżniające się jasnym złoto-pomarańczowym pasem na szyi, pingwiny cesarskie stały się symbolem walki o przetrwanie w surowym klimacie Antarktydy. Rozmnażają się na lodzie morskim w środku zimy, a samce ogrzewają jaja, trzymając je na swoich stopach. Zamarznięta powierzchnia stanowi również siedlisko dla piskląt podczas okresu pierzenia, zanim staną się odporne na wodę.
Lód morski Antarktydy przechodzi ogromne sezonowe zmiany – rozszerza się zimą i kurczy latem. Jednak wraz ze wzrostem globalnych temperatur do rekordowych poziomów, lód morski zaczyna cofać się wcześniej wiosną i staje się mniej stabilny.
Od 2016 r. poziom lodu morskiego utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie, a wpływ tego zjawiska na pingwiny cesarskie jest dobrze udokumentowany. Zdjęcia satelitarne wskazują, że w latach 2009-2018 zniknęło ok. 20 tys. dorosłych osobników – czyli ok. 10 proc. populacji – podała IUCN.
„Gatunek ten jest ściśle związany z lodem morskim i pokrywą lodową” – powiedział AFP Christophe Barbraud, naukowiec z francuskiego instytutu badawczego CNRS. „Jednak od lat 2016-2017 obserwujemy znaczny spadek zasięgu lodu morskiego wokół Antarktydy, a bez lodu morskiego przetrwanie tych zwierząt będzie bardzo trudne„.
„Los tych wspaniałych ptaków jest w naszych rękach” – powiedział w oświadczeniu Rod Downie z organizacji WWF. „W obliczu szokującego spadku pokrywy lodu morskiego na Antarktydzie, który obecnie obserwujemy, te 'ikony lodu’ mogą zmierzać po śliskiej drodze ku wyginięciu jeszcze przed końcem tego stulecia – chyba że podejmiemy działania już teraz”.
IUCN zmieniła również status słonia morskiego południowego z „najmniejszej troski” na „narażony” po gwałtownym spadku populacji spowodowanym śmiertelnym, zakaźnym patogenem.












