Sejm wybrał nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa. Głosowanie zakończyło się już w pierwszej turze, a lista kandydatów uzyskała wymaganą większość 3/5 głosów. Najwięcej emocji wywołała jednak kandydatura Łukasza Piebiaka, byłego wiceministra sprawiedliwości w rządzie Zjednoczonej Prawicy.

Żurek ostro o kandydaturze Piebiaka


Nowym członkiem KRS został m.in. Łukasz Piebiak, którego zgłosił klub PiS. Były wiceszef resortu sprawiedliwości od lat budzi polityczne kontrowersje. W 2019 roku podał się do dymisji w związku z tzw. aferą hejterską dotyczącą działań wymierzonych w środowisko sędziowskie.


Do sprawy odniósł się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. W rozmowie z Onetem nie ukrywał krytycznego stanowiska wobec decyzji PiS.

– Zgłoszeniem Piebiaka PiS strzela sobie w stopę – powiedział minister.


Żurek przypomniał również okoliczności odejścia Piebiaka z resortu za czasów Zbigniewa Ziobry. Mimo krytyki podkreślił jednak, że widzi szansę na poprawę sytuacji wokół KRS.

– Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy. Mimo obecności pana Piebiaka w odnawianej KRS ja mam nadzieję, że idzie ku dobremu – mówił.

Kto znalazł się w nowej KRS?


W sumie wybrano 15 sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Jak podkreślano po głosowaniu, aż 13 kandydatów zostało wskazanych przez środowiska sędziowskie. Oprócz Piebiaka do KRS trafi również Łukasz Zawadzki, kandydat zgłoszony przez Konfederację.


Obaj sędziowie są związani ze Stowarzyszeniem Prawnicy dla Polski, kojarzonym z reformami wymiaru sprawiedliwości wprowadzonymi za rządów PiS.

Spór o KRS wciąż trwa


Kwestia legalności i funkcjonowania KRS pozostaje jednym z najważniejszych sporów wokół polskiego sądownictwa. Obecny rząd zapowiada zmiany i odbudowę zaufania do instytucji, jednak wiele zależy od relacji z prezydentem, a te nie należą do najlepszych.


Żurek został zapytany, czy jego zdaniem prezydent uzna nową KRS. Minister przyznał, że ma w tej sprawie wątpliwości, ale jednocześnie zapowiedział dalsze działania.

– Wybraliśmy maksymalną liczbę dobrych sędziów do KRS, mieszcząc się w złej ustawie autorstwa PiS – przekonywał.

– Ale ja nie cofnę się ani pół kroku, będę realizował plany naprawienia sądów, które są możliwe do realizacji – zapowiedział Żurek.

Share.
Exit mobile version