W czwartek wieczorem youtuber został sprowadzony z Wielkiej Brytanii do Polski.
Pandora Gate. Ekstradycja Stuu do Polski
Sprawa ma związek z aferą znaną jako Pandora Gate, która wybuchła w 2023 r., gdy Sylwester Wardęga opublikował materiał, w którym ujawnił, że niektórzy polscy twórcy internetowi utrzymywali kontakty o charakterze pedofilskim. W październiku 2023 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów Stuartowi K.-B. Według polskiego nakazu aresztowania youtuberowi grozi kara do 12 lat więzienia.
Jak poinformował rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Piotr Antoni Skiba, w czwartek Stuu został przewieziony z Wielkiej Brytanii do Polski; osadzono go w jednym z warszawskich aresztów. – W przyszłym tygodniu będą z nim prowadzone czynności – przekazał prokurator.
Od października 2023 r. K.-B. przebywał w areszcie w Wielkiej Brytanii, oczekując na ekstradycję do Polski. Brytyjski sąd zgodził się na nią w lutym ub.r. K.-B. odwołał się od decyzji. Przekonywał, że polski sędzia, który wydał nakaz aresztowania, znajdował się pod presją polityczną, gdyż postawienie przed sądem zaangażowanych w sprawę Pandora Gate zapowiedział ówczesny premier Mateusz Morawiecki.
W połowie lipca sąd w Londynie ponownie zdecydował, że K.-B. może zostać wydany Polsce.
Jakie zarzuty zostaną przedstawione Stuu?
Zarzuty, które ma usłyszeć Stuu, dotyczą czynów o charakterze seksualnym z dziewczynkami poniżej 15. roku życia latem 2015 r. i w sierpniu 2018 r., a także rozpijania osób małoletnich. Jedną z osób, które Stuu miał nakłaniać do picia alkoholu, była dziewczynka będąca ofiarą czynu pedofilskiego z sierpnia 2018 r.
34-letni Stuart K.-B. urodził się i wychował w Wielkiej Brytanii; ma brytyjskie i polskie obywatelstwo. W 2014 r. przeniósł się do Polski, gdzie rozpoczął karierę twórcy internetowego pod pseudonimami Polski Pingwin, a potem Stuu. Na swoich kanałach publikował początkowo treści związane z grą Minecraft, a później także o charakterze lifestylowym i komediowym. Jego konto na YouTube obserwowało 4,1 mln osób, a na Instagramie – 1,8 mln. Kilka lat temu wrócił do Wielkiej Brytanii, by opiekować się chorą na raka matką, w związku z czym wycofał się z aktywności internetowej.
Źródło: PAP












