„Uwaga. W związku z podejrzeniem naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez niezidentyfikowany obiekt, do którego mogło dojść minionej nocy, podjęto działania mające na celu weryfikację zdarzenia” – poinformowało w niedzielę 18 października Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na X.
„Na południe od Lublina skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy (NZPR) z Wojsk Obrony Terytorialnej, który prowadzi poszukiwania ewentualnego miejsca upadku obiektu. W działaniach uczestniczą również Policja oraz Żandarmeria Wojskowa” – czytamy.
DORSZ o weryfikacji sygnału radiolokacyjnego i zgłoszeń ludności
DORSZ przekazało, że służby chcą zweryfikować zarejestrowany sygnał radiolokacyjny oraz zgłoszenia miejscowej ludności. Celem ich działań jest też „ustalenie charakteru potencjalnego obiektu lub potwierdzenie, że zarejestrowany sygnał mógł był wynikiem zjawisk lub anomalii meteorologicznych”.
Na razie nie potwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. DORSZ na bieżąco monitoruje sytuację, a dalsze informacje przekaże po zakończeniu czynności sprawdzających i ustaleniu szczegółów zdarzenia.
Czynności w okolicach Zalewu Zemborzyckiego
Mieszkańcy zawiadomili służby ok. godz. 2. Pojawiły się trzy zgłoszenia z okolic Łęcznej oraz Lublina. Służby sprawdzały okolice Zalewu Zemborzyckiego, prowadziły działania na terenie znajdującego się tam pola słoneczników – przekazał reporter TVN24 Piotr Olejarz.
– Ze zgłoszeń nie wynikało, aby coś spadło, coś wybuchło, nie było słychać żadnego huku czy wybuchu, tylko przelatywanie głośnego niezidentyfikowanego obiektu – powiedziała TVN24 rzeczniczka Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie nadkomisarz Anna Kamola.












