-
W Polsce prognozowane są kolejne dni z bardzo wysokimi temperaturami, które mogą sięgać nawet 40 stopni Celsjusza i prowadzić do możliwych rekordów ciepła.
-
Według zapowiedzi synoptyków w środę i czwartek przewidywane są upały, lokalne burze, opady deszczu oraz grad.
-
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty trzeciego, drugiego oraz pierwszego stopnia przed upałami i burzami różnych województw, które pozostaną aktywne do czwartku.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Najwyższą temperaturę w historii pomiarów odnotowano 28 czerwca w Słubicach, gdzie termometr wskazał 40,5 st. C. Środowo-czwartkowe prognozy wskazują, że w tych dniach może zostać ustanowiony kolejny rekord. Trwająca fala upałów skutkuje również kolejnymi alertami pogodowymi, które IMGW wydał dla niemal całego kraju.
Kolejna fala upałów. IMGW prognozuje do 40 st. C
Według synoptyków w środę temperatura maksymalna może wynieść od 29 st. C na północnym wschodzie, około 36 st. C w centrum, do 40 st. C na południowym wschodzie kraju. Nieco chłodniej ma być nad morzem – od 24 do 28 st. C. Jedynie w rejonie Zatoki Gdańskiej termometry mają wskazać wyższe wartości – do 30 st. C.
W większości kraju prognozy przewidują małe i umiarkowane zachmurzenie. Lokalnie mogą wystąpić przelotne opady deszczu oraz burze i grad. W czasie burz opady osiągną do 25 mm, a porywy wiatru mogą sięgać około 85 km/h.
Prognoza pogody. To będzie nietypowa noc
Noc ze środy na czwartek zapowiada się tropikalnie. Temperatura minimalna wyniesie od 19 do 24 st. C. Jedynie lokalnie nad morzem możemy spodziewać się 18 st. C. Chłodniej ma być w podgórskich rejonach Karpat – od 17 do 20 st C.
W czwartek z północnego zachodu w głąb kraju będą przemieszczać się przelotne opady deszczu oraz burze z gradem. Może spaść od 20 do 40 mm deszczu. Silniejsze burze i opady prognozuje się w pasie od Warmii przez Kujawy i Wielkopolskę po Dolny Śląsk i Opolszczyznę.
Utrzymają się wysokie temperatury. Na północnym zachodzie synoptycy przewidują maksymalnie 25 st. C, w centrum około 31 st. C, a na Lubelszczyźnie lokalnie do 40 st. C. Nad Bałtykiem można spodziewać się od 21 st. C w rejonie Helu do 25 st. C w Zatoce Gdańskiej.
Burze i upał. Najwyższe alerty IMGW
Najwyższy stopień alertu przed upałem obowiązuję w województwach: podkarpackim, lubelskim, świętokrzyskim, łódzkim, śląskim i opolskim oraz w częściach województw: mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, podlaskiego, lubuskiego, dolnośląskiego, a także małopolskiego. Alerty III stopnia pozostaną aktywne do godz. 20 w czwartek.
Ostrzeżeniami II stopnia przed upałem objęte są woj. wielkopolskie oraz częściowo województwa: mazowieckie, zachodniopomorskie, lubuskie, kujawsko-pomorskie, podlaskie, dolnośląskie i małopolskie. Alerty pozostaną w mocy do godz. 20 w czwartek.
Natomiast najniższy stopień ostrzeżeń przed upałem obowiązuję na północy kraju w części województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego, warmińsko mazurskiego i podlaskiego. Alerty utrzymają się do godz. 20 w środę.
Ponadto IMGW wydał alert II stopnia przed burzami – od godz. 14 w środę do godz. 3 w czwartek – dla woj. śląskiego. W województwach zachodniopomorskim, pomorskim, lubuskim oraz części wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego aktywny będzie alert I stopnia. Tam prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu nawet do 50 mm oraz porywy wiatru do 90 km/h. Lokalnie możliwy jest też grad.
Źródło: IMGW













