Wcześnie rano na północy panował mróz na poziomie około -1 st. C, a lokalnie przy gruncie były -3 stopnie – podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Szybko się jednak ociepla i w ciągu dnia na temperatury nie powinniśmy narzekać.
W taką pogodę aż chce się wychodzić na dwór
Będzie przeważnie bardzo pogodnie. Więcej chmur może się pojawić na Wybrzeżu i w górach. Przelotne opady deszczu i deszczu ze śniegiem mogą się pojawić na terenach podgórskich oraz wysoko w górach. Powyżej 1300 metrów n.p.m. może padać sam śnieg.
Środa będzie nie tylko przeważnie słoneczna, ale też ciepła. Przeważnie będzie od 13 do 17 stopni na południowym zachodzie. Chłodniej będzie na terenach podgórskich oraz nad morzem: od 6 do 12 stopni Celsjusza.
Cieszenia się pogodnym i spokojnym dniem nie zepsuje wiatr, który w większości kraju nie będzie zbyt silny. Jedynie na południowym wschodzie podmuchy mogą osiągać prędkość do 60 km/h. Na mocniejsze porywy trzeba uważać natomiast wysoko w górach. W Sudetach powieje do 70 km/h, zaś w Karpatach do 60 km/h. Tam wiatr może powodować zamiecie śnieżne.
Trochę zmian – wszystkie na lepsze
Dzięki łagodnej aurze w praktycznie całym kraju będziemy mogli cieszyć się korzystnymi warunkami. Rano na zachodzie i w centrum mogą być one jeszcze obojętne, jednak z czasem szybko się poprawią.
Z kolei na wschodzie na poprawę warunków z obojętnych do korzystnych poczekamy do godzin popołudniowych. Tam, gdzie chwilami powieje nieco mocniej warunki przejściowo mogą być niekorzystne.