-
W Teheranie rozpoczęły się niemal tygodniowe ceremonie pogrzebowe związane ze śmiercią najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego, w których uczestniczy tysiące osób.
-
Uczestnicy zgromadzenia wyrażają żal po śmierci Chameneiego, a tłum domaga się zemsty po izraelskim ataku, podczas którego zginął także jego najbliższy krąg rodzinny.
-
Po śmierci Chameneiego przywództwo w Iranie ma objąć jego syn Modżtaba Chamenei, a całości towarzyszą wzmożone środki bezpieczeństwa oraz ostrzeżenia o możliwym powrocie do konfliktu z USA i Izraelem.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Żałobnicy w czarnych strojach wypełnili kompleks religijny Wielki Mosalla w irańskiej stolicy. W tłumie widoczne były czerwone flagi, które w szyickiej tradycji symbolizują wezwanie do zemsty i sprawiedliwości.
Zgromadzeni bili się w piersi, a z głośników rozbrzmiewały hasła: „Śmierć Ameryce” oraz „Zemsta, zemsta” – relacjonowała agencja AFP.
Pogrzeb Chameneiego przyciąga tłumy. Służby wprowadziły nadzwyczajne środki
Ali Chamenei zginął 28 lutego w izraelskim ataku, przeprowadzonym pierwszego dnia wojny. Miał 86 lat. W ostrzale śmierć ponieść miało także kilkoro członków jego rodziny oraz wysocy rangą przedstawiciele władz.
Trumnę byłego przywódcy, przykrytą czarnym turbanem, ustawiono na podwyższeniu wraz z trumnami czterech innych członków jego rodziny. Szczególną uwagę zwracała niewielka trumna jego 14-miesięcznej wnuczki Zahry Mohammadi Golpajegani.
– Przywódca był dla nas wszystkich ojcem. Wraz z jego odejściem wszyscy zostaliśmy osieroceni – powiedział AFP 38-letni duchowny Mohammad Mirsalehi. Inny uczestnik uroczystości, 18-letni student Hamidreza Shabani, przekonywał, że Irańczycy powinni „pomścić krew” swojego przywódcy.
Irańskie władze zakładają, że w ceremoniach w samym Teheranie może uczestniczyć ponad 10 mln osób. W mieście wprowadzono rozległe środki bezpieczeństwa. Część ulic została zamknięta, a niektórzy uczestnicy musieli pokonać pieszo kilka kilometrów, by dotrzeć na miejsce.
Służby obawiają się również paniki w tłumie. Państwowa telewizja emitowała instrukcje dotyczące bezpiecznego uczestnictwa w masowych zgromadzeniach. W kompleksie religijnym uczestników zraszano wodą, ponieważ temperatury w Teheranie w kolejnych dniach mogą zbliżyć się do 40 stopni Celsjusza.
Jeszcze przed rozpoczęciem uroczystości miasto było wyraźnie spokojniejsze niż zazwyczaj. AFP podała, że część mieszkańców zdecydowała się opuścić stolicę na czas pogrzebu.
Niepewność po śmierci przywódcy. Iran żegna Chameneiego i grozi Zachodowi
Po śmierci Chameneiego na czele państwa ma stanąć jego syn Modżtaba Chamenei. Nowy przywódca nie pojawił się jednak dotąd publicznie. Jak podaje AFP, od czasu ogłoszenia jego nominacji komunikował się wyłącznie za pomocą pisemnych oświadczeń.
Według nieoficjalnych informacji Modżtaba Chamenei miał zostać ranny podczas tych samych izraelskich ataków, w których zginął jego ojciec. Władze nie podały jednak szczegółów dotyczących jego stanu zdrowia.
W piątek hołd przy trumnie oddawali zagraniczni dygnitarze oraz przedstawiciele najwyższych władz Iranu. Przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf, który uczestniczy również w rozmowach z USA, apelował o masowy udział w uroczystościach.
– Wezwanie narodu do zemsty musi wybrzmieć w uszach całego świata – mówił.
Trumna Chameneiego ma pozostać przez trzy dni w Teheranie. We wtorek zostanie przewieziona do świętego miasta Kom, następnie do sąsiedniego Iraku, a w czwartek do Meszhedu na północnym wschodzie Iranu, gdzie były przywódca ma zostać pochowany.
Uroczystości odbywają się kilka tygodni po zawieszeniu broni, które wstrzymało walki między Iranem, USA i Izraelem. Obie strony ostrzegały jednak, że w każdej chwili mogą wrócić do otwartego konfliktu.
Źródło: AFP












