Za akcesją Ukrainy do Unii Europejskiej opowiada się dokładnie 68,9 proc. respondentów. Jednocześnie tylko niewielka grupa chce, by Kijów dołączył do wspólnoty natychmiast i bez spełnienia wszystkich wymogów.
Poparcie dla Ukrainy w UE jest warunkowe
Z badania wynika, że 11,9 proc. Polaków uważa, iż Ukraina powinna zostać członkiem UE jak najszybciej, nawet bez spełnienia wszystkich kryteriów akcesyjnych. Największa grupa, bo aż 57 proc., nie sprzeciwia się członkostwu, ale pod warunkiem pełnego dostosowania prawa i spełnienia wszystkich unijnych wymogów. Przeciwna wejściu Ukrainy do UE jest ponad jedna piąta (21 proc.) badanych. 10 proc. respondentów nie ma zdania lub odmówiło odpowiedzi.
Kto jest najbardziej przeciwny akcesji Ukrainy?
Największy opór wobec członkostwa Ukrainy w UE deklarują rolnicy. Sprzeciw wyraża 46,6 proc. z nich. Wysoki poziom niechęci widać także wśród osób oceniających swoją sytuację materialną jako złą (35,9 proc.) oraz respondentów o poglądach prawicowych (33,6 proc.). Co ciekawe, najmniej entuzjastyczni są najmłodsi dorośli w wieku 18-24 lata. W tej grupie 32,1 proc. sprzeciwia się akcesji. Z kolei największymi zwolennikami integracji są osoby o poglądach lewicowych – 88,3 proc. popiera członkostwo Ukrainy, z czego 69,9 proc. warunkowo. Wysokie poparcie notowane jest także wśród mieszkańców największych miast, osób z wyższym wykształceniem oraz osób nieuczestniczących w praktykach religijnych.
Ukraina chce daty
Równolegle do dyskusji w Polsce trwa debata o tempie akcesji Ukrainy do UE na forum europejskim. Kijów zabiega o wpisanie konkretnej daty przystąpienia do Unii w ewentualnym porozumieniu pokojowym negocjowanym z Rosją pod patronatem Stanów Zjednoczonych. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, zapowiedział, że jego kraj zrobi wszystko, by być gotowym do wejścia do UE w 2027 roku. W Brukseli rozważana jest m.in. koncepcja tzw. odwróconego członkostwa, która zakładałaby formalne przyjęcie Ukrainy do UE przed pełnym włączeniem do wszystkich polityk wspólnotowych. Scenariusz ten budzi jednak wątpliwości części państw członkowskich. Najbardziej niechętne dołączeniu wschodniego sąsiada Polski do wspólnoty mają być Węgry Viktora Orbana.
Polska deklaruje wsparcie dla Kijowa
Wsparcie dla europejskich aspiracji Ukrainy deklarują z kolei przedstawiciele polskich władz. Podczas wizyty w Kijowie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapewnił prezydenta Zełenskiego o poparciu Polski dla akcesji Ukrainy do UE. – Bezpieczna Ukraina to bezpieczna Polska. Bezpieczeństwo Ukrainy zostanie wzmocnione w momencie, kiedy Ukraina wejdzie do Unii Europejskiej – podkreślił Czarzasty. Marszałek zaznaczył również, że integracja Ukrainy z UE to nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale także potencjalna szansa gospodarcza dla polskich firm – przekazuje RMF24 na podstawie informacji PAP. Jak dodał, Polska ma doświadczenie w korzystaniu ze środków unijnych i może dzielić się tą wiedzą z Kijowem.
Sondaż CBOS dla DGP przeprowadzono w dniach 9-11 lutego metodą CATI na 1000 badanych.
Czytaj także: Zełenski zaapelował do Trumpa. Ma też odpowiedź dla Putina. „Nie możemy być głupcami”
Redagowała Kamila Cieślik












