
Do najbliższych wyborów parlamentarnych, jeśli odbędą się planowo, jeszcze niecałe dwa lata, ale partie już się do nich szykują. W Prawie i Sprawiedliwości trwają rozważania, kto powinien zostać kandydatem na premiera, stając się tym samym twarzą kampanii. Decydujący głos będzie miał rzecz jasna prezes Jarosław Kaczyński. Na liście rozważanych nazwisk pojawia się to i mniej oczywiste, o czym w „Politycznym WF-ie” mówili Łukasz Szpyrka oraz Marcin Fijołek.
– Moim zdaniem jest to Paweł Szefernaker, bardzo zaufany człowiek Karola Nawrockiego. Z jednej strony szef jego kampanii wyborczej z jednej strony, a z drugiej – człowiek okrzepły w PiS-ie, który od lat jest w partii. Jest bardzo sprawnym organizatorem, szanowanym przez wszystkie frakcje w ugrupowaniu. O nim nikt złego słowa w PiS-ie nie mówi – stwierdził pierwszy z autorów podcastu Interii.
Paweł Szefernaker typowany na premiera? „Jeden z trzech najważniejszych w Pałacu”
Jak nadmienił Marcin Fijołek, Szefernaker „jest też szanowany przez Kaczyńskiego, mimo swego dość młodego wieku”. A Łukasz Szpyrka przypomniał, iż w 2015 roku, gdy trwały dwie kampanie – najpierw prezydencka, później parlamentarna – dzisiejszy szef Gabinetu Prezydenta RP pomagał na „froncie” internetowym Andrzejowi Dudzie oraz Beacie Szydło.
Zobacz nowy odcinek podcastu „Polityczny WF”!
Ciąg dalszy artykułu pod wideo
– Wtedy ta historia się zaczęła. Minęło 11 lat, a Szefernaker stał się bardzo poważnym politykiem. Jest jednym z trzech najważniejszych ludzi w Pałacu Prezydenckim, obok samego Nawrockiego i to byłaby taka kandydatura, która – uważam – potrafiłaby połączyć wszystkie frakcje w PiS. Zniszczyłaby wszystkie niezadowolenia wewnętrzne – stwierdził reporter Interii.
W „Politycznym WF-ie” dziennikarze przypomnieli, że Szefernaker za czasów PiS był wiceszefem MSWiA, współpracując blisko z Mateuszem Morawieckim i potrafiąc dogadać się „nawet z ministrem Mariuszem Kamińskim, co też nie jest łatwą sztuką, jak słychać w partii”. W tak zwanym rządzie dwutygodniowym szefował nawet tym resortem.
Lista kandydatów na premiera z PiS. Jest na niej też Piotr Müller
Marcin Fijołek zwrócił uwagę na jeszcze jedną potencjalną zaletę dla PiS, jaka cechuje Szefernakera. – Ma bardzo dobre furtki pootwierane z samorządami i to nie tylko tymi PiS-owskimi, bo ich jest bardzo mało – wspomniał prowadzący „Graffiti” w Polsat News, podkreślając, iż w biografii obecnego współpracownika Nawrockiego chwalił Rafał Trzaskowski, choć później włodarz Warszawy „musiał połykać swój język”.
– To wada tej kandydatury, bo jak się nadajesz do wszystkiego, będzie cię szkoda poświęcić, abyś był „zderzakiem”. W nomenklaturze piłkarskiej to człowiek, który może zagrać na czterech-pięciu pozycjach: nie tylko jako wysunięty napastnik, ale chociażby na pomocy – nadmienił Łukasz Szpyrka.
Kto ponadto jest na wspomnianej, długiej liście „kandydatów na kandydatów” do objęcia teki premiera? Marcin Fijołek dowiedział się, że rozpatrywaną postacią jest Piotr Müller, były rzecznik gabinetu Morawieckiego.
– Jako nowa twarz, młody człowiek, jeszcze przed czterdziestką – to jest do opowiedzenia młodszym wyborcom, o których będzie trwał bój. Do nich PiS nie ma absolutnie wstępu jako partia pierwszego wyboru – a to będą wybory parlamentarne i potrzeba twarzy, jak Nawrocki, która przebije tę bańkę – podkreślił.
„Polityczny WF” – co jeszcze w nowym odcinku podcastu?
W nowym „Politycznym WF-ie” również o sytuacji w Krakowie, gdzie trwa zbiórka podpisów pod referendum nad odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Jeśli głosowanie dojdzie do skutku, może ono odbić się głośnym echem w polityce krajowej.
W podcaście sporo też o dwukadencyjności w samorządach – dlaczego nawet PiS, które wprowadziło tę zasadę, ma dziś wątpliwości, czy był to słuszny krok? Zapraszamy do oglądania!











