-
W sobotę odbędzie się zjazd krajowy oraz kongres Polski 2050 Szymona Hołowni, na którym mogą zostać wprowadzone zmiany w statucie partii i ewentualnie nazwa ugrupowania.
-
Jan Szyszko zapowiedział, że podczas kongresu szykują się „duże niespodzianki natury politycznej”, a planowane jest także przedstawienie planu przyszłych działań partii oraz wystąpienia czołowych polityków ugrupowania.
-
Polska 2050 po rozpadzie koalicji Trzecia Droga notuje w sondażach poparcie poniżej progu wyborczego, a w lutym doszło do rozłamu i odejścia części parlamentarzystów, którzy utworzyli klub parlamentarny Centrum.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Zjazd krajowy ma rozpocząć się przed południem, a głównym jego punktem mają być zmiany w statucie partii, zwiększające rolę regionów w strukturze zarządzania ugrupowaniem. Po zjeździe, około południa, rozpocznie się „Kongres Nowego Otwarcia Polski 2050”, w którym udział ma wziąć kilkuset działaczy partii z całej Polski.
„Podczas wydarzenia przedstawiony zostanie plan przyszłych działań partii” – zapowiadało ugrupowanie w rozsyłanym do mediów zaproszeniu.
Kongres partii Polska 2050 Szymona Hołowni. „Szykują się duże niespodzianki”
Wiceszef resortu funduszy i polityk Polski 2050 Jan Szyszko pytany przez PAP, czy partia zdecyduje w sobotę o zmianie nazwy – obecnie jej pełna nazwa to Polska 2050 Szymona Hołowni – odpowiedział, że szykują się „duże niespodzianki natury politycznej”.
Podczas kongresu zaplanowano wystąpienie szefowej Polski 2050, minister funduszy Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz oraz założyciela partii i byłego przewodniczącego Szymona Hołowni, a także czołowych polityków partii.
Pełczyńska-Nałęcz już od momentu wygrania wyborów na szefową Polski 2050 zapowiadała, że ugrupowanie chce walczyć o głosy jako „wyraziste centrum”. Wśród flagowych projektów partii wymieniała m.in. zwiększenie akcyzy na alkohol, uregulowanie najmu krótkoterminowego czy wprowadzenie zakazu używania smartfonów w szkołach. Celem ma być zmiana negatywnych trendów w sondażach; Polska 2050 od miesięcy notuje wyniki poniżej progu wyborczego wynoszącego 5 proc.
Zjazd krajowy i kongres partii Polska 2050 Szymona Hołowni
Podczas piątkowego śniadania prasowego Pełczyńska-Nałęcz przekazała dziennikarzom, że jej ugrupowanie chce ubiegać się o głosy „większości, która dzisiaj niesie Polskę”. Podkreśliła przy tym, że ma do zaoferowania tym wyborcom „bardzo proste combo” w postaci podniesienia drugiego progu podatkowego, co przyniesie ulgę klasie średniej.
Równocześnie – zdaniem szefowej Polski 2050 – należy ograniczyć przywileje ryczałtowe dla milionerów i podatek cyfrowy. – Nie może być tak, że „Big Techy” w Polsce po prostu zarabiają krocie na Polakach i nie oddają z tego nic – mówiła Pełczyńska-Nałęcz.
Wyraziła gotowość do rozmów o zmianie podatkowej ze wszystkimi koalicjantami i zaznaczyła, że jeżeli z ich strony również będzie otwartość na wprowadzenie takiej zmiany, to będzie to ich wspólny projekt. W przeciwnym razie jej ugrupowanie samodzielnie złoży projekt ustawy w tej sprawie.
Polska 2050 to partia centrowa. Została powołana przez Szymona Hołownię po zajęciu przez niego trzeciego miejsca w wyborach prezydenckich w 2020 r. – uzyskał on wówczas 13,87 proc. głosów. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku partia wystartowała w koalicji z PSL-em jako Trzecia Droga, która uzyskała 14,4 proc. głosów.
Trzecia Droga została rozwiązana w czerwcu 2025 r. Od tej pory w sondażach Polska 2050 i PSL są analizowane oddzielnie. Większość ostatnich badań wskazuje, że obie partie pod względem poparcia znajdują się poniżej progu wyborczego.
W połowie lutego bieżącego roku doszło do rozłamu w Polsce 2050; minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ogłosiła, że wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie i utworzyła nowy klub parlamentarny Centrum.












