-
Poziom wody w rzekach miejskich w Polsce staje się coraz częściej tematem projektów mających na celu udostępnienie ich mieszkańcom i poprawę wartości przyrodniczej terenów.
-
W Poznaniu planuje się renaturyzację Bogdanki, której część biegu ukryta była pod ziemią przez ponad sto lat, a celem jest odtworzenie otwartego koryta oraz poprawa walorów ekologicznych i rekreacyjnych.
-
Ostateczny zakres inwestycji wiąże się ze sporem o zagospodarowanie terenu, ponieważ planowana budowa hali lekkoatletycznej budzi zastrzeżenia oraz obawy o kolizję z projektem renaturyzacji.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Kolejna rzeka po łódzkim Lamusie doczeka się renaturyzacji. Tym razem chodzi o poznańską Bogdankę, jeden z najbardziej charakterystycznych cieków wodnych stolicy Wielkopolski. Projekt zakłada przywrócenie fragmentów rzeki do naturalnego krajobrazu i wyprowadzenie jej z betonowych kanałów, w których została ukryta ponad sto lat temu. To kolejny przykład odchodzenia od dawnych praktyk regulowania i kanalizowania rzek na rzecz rozwiązań przyjaznych środowisku. Inwestycja ma poprawić retencję wody, zwiększyć bioróżnorodność oraz stworzyć atrakcyjne tereny rekreacyjne dla mieszkańców.
Bogdanka – jedna z najbardziej znanych rzek Poznania
Bogdanka jest niewielką, ale niezwykle ważną rzeką Poznania. To prawy dopływ Warty o długości około 15 kilometrów. Swój początek bierze w okolicach jeziora Strzeszyńskiego, przepływa przez zachodnią i północną część miasta, a następnie wpada do Warty na terenie północnego Poznania. Na przestrzeni wieków ciek ten odgrywał ważną rolę w rozwoju miasta, dostarczając wodę młynom i okolicznym osadom.
Rzeka przepływa między innymi przez okolice Jeziora Rusałka, Park Sołacki oraz tereny rekreacyjne licznie odwiedzane przez mieszkańców. Dla wielu poznaniaków Bogdanka jest symbolem zielonej części miasta, choć mało kto zdaje sobie sprawę, że jej końcowy odcinek od dziesięcioleci ukryty jest pod ziemią. Znaczna część biegu od ulicy Pułaskiego aż do ujścia do Warty została bowiem zamknięta w podziemnych kanałach i kolektorach.
Rzeka zniknęła pod ziemią ponad sto lat temu
Proces zabudowy Bogdanki rozpoczął się wraz z intensywnym rozwojem Poznania. Władze miasta przez dziesięciolecia regulowały koryto i ukrywały kolejne odcinki rzeki w kanałach. Rozwiązanie miało chronić przed podtopieniami oraz umożliwić rozwój infrastruktury miejskiej.
Dziś eksperci podkreślają jednak, że takie działania często prowadziły do degradacji ekosystemów rzecznych. Betonowe kanały ograniczają naturalne procesy zachodzące w rzekach, utrudniają retencję wody i zmniejszają różnorodność biologiczną. Dlatego wiele miast w Europie rozpoczęło proces odkrywania dawniej zakrytych cieków wodnych. Poznań chce dołączyć do tego grona.
Renaturyzacja poprawi sytuację miasta
Planowana inwestycja zakłada przywrócenie części Bogdanki do bardziej naturalnej formy. Najważniejszym elementem przedsięwzięcia ma być wyprowadzenie fragmentów rzeki z podziemnych kanałów i odtworzenie otwartego koryta. Dzięki temu woda ponownie stanie się widocznym elementem miejskiego krajobrazu.
Renaturyzacja ma również poprawić zdolność miasta do zatrzymywania wody opadowej. Naturalne brzegi i roślinność będą spowalniać odpływ wód, co może ograniczyć skutki gwałtownych opadów oraz przeciwdziałać suszy. Dodatkowym efektem będzie stworzenie nowych siedlisk dla roślin i zwierząt związanych z ekosystemami rzecznymi.
Problemem jest budowa hali lekkoatletycznej
Jak podaje Portal Samorządowy kluczowym elementem projektu jest wytyczenie ciągłego pasa terenu, który pozwoli na odsłonięcie Bogdanki na odcinku od Golęcina w kierunku Rusałki. Specjaliści podkreślają, że bez zapewnienia takiego korytarza przeprowadzenie renaturyzacji nie będzie możliwe. Nawet pojedyncze budynki lub inne przeszkody mogłyby skutecznie uniemożliwić przywrócenie rzeki do naturalnego krajobrazu. Z tego powodu autorzy koncepcji wskazują na konieczność zachowania obszaru wolnego od zabudowy, dzięki czemu Bogdanka mogłaby ponownie pełnić ważne funkcje przyrodnicze i ekologiczne.
Konkurs dotyczący zagospodarowania tego terenu został rozstrzygnięty w 2024 r. Uczestniczące w nim zespoły projektowe bazowały na masterplanie przygotowanym przez Miejską Pracownię Urbanistyczną w 2023 r., a także na programie opracowanym dekadę wcześniej przez rady poznańskich osiedli.
Powodem sporu są plany budowy dużej hali lekkoatletycznej na terenie Golęcina. Inwestycja budzi sprzeciw części mieszkańców i społeczników, którzy obawiają się jej wpływu na przyszłość projektu renaturyzacji. W odpowiedzi przygotowano petycję, którą podpisało już blisko 1800 osób. Jak dotąd nie udało się jednak wypracować kompromisu satysfakcjonującego wszystkie strony.

Jak będą przebiegały prace?
Projekt został podzielony na kilka etapów. Pierwszym będzie przygotowanie dokumentacji technicznej i analiz środowiskowych. Następnie specjaliści określą dokładny przebieg odcinków przeznaczonych do odkrycia oraz sposób ich połączenia z istniejącą infrastrukturą miejską.
Kolejny etap obejmie prace budowlane związane z przebudową kanałów oraz tworzeniem nowego, otwartego koryta. W planach znajduje się również zagospodarowanie terenów wokół rzeki, budowa ścieżek spacerowych oraz nasadzenia roślinności charakterystycznej dla dolin rzecznych. Ostatnim krokiem będzie monitoring przyrodniczy, który pozwoli ocenić efekty renaturyzacji i wpływ inwestycji na lokalny ekosystem.
Renaturyzacja Bogdanki wpisuje się w coraz silniejszy trend przywracania rzek mieszkańcom. Samorządy dostrzegają, że naturalne cieki wodne mogą pełnić nie tylko funkcję przyrodniczą, ale również rekreacyjną i społeczną. Jeżeli plany zostaną zrealizowane, Bogdanka może stać się jednym z najciekawszych przykładów renaturyzacji miejskiej rzeki w Polsce.













