Tym samym zespół prowadzony przez trenera Stefano Lavariniego wygrał swój siódmy mecz z rzędu podczas trwających mistrzostw Europy. Wcześniej reprezentacja Polski siatkarek wygrała wszystkie mecze grupowe – na czele z mistrzyniami Turczynkami (3:2) – o czym pisaliśmy na łamach WPROST.

Polska – Holandia 3:1. Polskie siatkarki powalczą o medale!


Po ograniu bez problemu Portugalii (3:0), już w fazie play-off, w ćwierćfinale na Polki czekały Holenderki. Czyli brązowe medalistki ostatnich mistrzostw Europy, które przegrały jednak stosunkowo niedawno z reprezentacją Polski – podczas meczu Ligi Narodów (1:3). Co ciekawe, to ostatecznie Holandia, a nie Polska zagrała w turnieju finałowym VNL 2026.


Jak się miało okazać, czterosetowy wynik powtórzył się w czwartkowym (tj. 3 września) ćwierćfinale. Zespół trenera Lavariniego nie po raz pierwszy pokazał, jak jest wszechstronną drużyną. Włoski selekcjoner korzystał bowiem z różnych opcji, zwłaszcza przy wyniku, który nie układał się po myśli Polek. Świetnym przykładem była końcówka czwartej partii.


Od prowadzenia 17:14 dla polskiej drużyny do 21:18 dla Holenderek. Na boisku pojawiły się wówczas m.in. Julia Szczurowska na ataku, Martyna Czyrniańska i Paulina Damaske na przyjęciu. A w pierwotnym ustawieniu, tym wyjściowym, spotkanie rozpoczynały: Magdalena Stysiak w roli atakującej oraz Julita Piasecka i Monika Lampkowska w duecie przyjmujących.


Od deficytu 18:21 do 22:21 (przy zagrywce Czyrniańskiej). Aż wreszcie do stosunkowo komfortowego 24:22, którego polskie siatkarki już nie wypuściły, zamykając partię czwartą na 25:23. Meczową piłkę skończyła z lewego skrzydła Paulina Damaske.


Najlepiej punktującymi po polskiej stronie były Stysiak i Piasecka – po 14 punktów.


W półfinale Polki zmierzą się z Włoszkami.

ME siatkarek: Gdzie i kiedy oglądać mecze reprezentacji Polski?


W kontekście nadziei medalowych należy pamiętać, że reprezentacja Polski siatkarek na medal imprezy rangi ME czeka od 2009 roku. Wtedy to po raz ostatni polski zespół mógł cieszyć się z miejsca na podium, tego najniższego, czyli wycenianego na brąz.


Przed zespołem trenera Lavariniego zatem spore wyzwanie, ażeby przełamać niemoc trwającą już prawie dwie dekady.


Na ostatnich ME, rozgrywanych w 2023 roku, Polki odpadły w ćwierćfinale z Turczynkami. Jak się okazało, Turcja sięgnęła później po końcowy triumf, ogrywając w finale Serbki (3:2). Brązowy medal przypadł wówczas Holenderkom.


Warto dodać, że w tabeli wszech czasów ME siatkarek Polska zajmuje wysokie 5. miejsce. Złożyły się na to dwa złote medale, cztery srebrne i pięć brązowych. Czyli łącznie aż 11 krążków. Więcej spośród wszystkich(!) reprezentacji mają tylko liderujące reprezentantki ZSRR (16 medali), czyli nieistniejącego kraju. Co ciekawe, wiceliderkami są… Rosjanki.


Mecze ME siatkarek pokazywane są na antenach Polsatu Sport oraz internetowo za pośrednictwem platformy Polsat Box Go.

Share.
Exit mobile version