W skrócie
-
Antonio Jose Seguro uzyskał w drugiej turze wyborów prezydenckich w Portugalii według exit poll od 63 do 73 procent głosów.
-
W kilku miejscowościach wojsko udostępniło łodzie motorowe, dzięki którym mieszkańcy mogli dotrzeć do lokali wyborczych mimo powodzi.
-
W 19 miejscowościach głosowanie przełożono na 15 lutego z powodu trudnych warunków pogodowych.
Lokale wyborcze w Portugalii zostały zamknięte o godzinie 19 (godz. 20 czasu polskiego). Wieczorem przekazano, że po przeliczeniu 95 procent głosów z komisji wyborczych Seguro uzyskał 66 procent poparcia, a Ventura 34 procent.
Na wygraną Antonio Jose Seguro w drugiej turze wyborów prezydenckich wskazywały już pierwsze wyniki exit poll.
Wybory prezydenckie w Portugalii. Dominująca przewaga Antonio Jose Seguro
Wcześniej socjalista, jak wynikało z danych na które powoływała się agencja Reutera, zdobył 63 proc. poparcia, a jego kontrkandydat Andre Ventura 37 proc.
Z kolei z sondażu exit poll ośrodka badawczego Portugalskiego Uniwersytetu Katolickiego wynikało, że na Seguro zagłosowało od 68 do 73 proc. wyborców, a na Venturę od 27 do 32 proc.
Już wcześniej informowano, że faworytem niedzielnego głosowania jest właśnie polityk Partii Socjalistycznej, który wygrał pierwszą turę z wynikiem 31,1 proc. Wówczas wyprzedził on lidera prawicowo-populistycznej partii Chega Andre Venturę, który otrzymał 23,5 proc. głosów.
Tym samym Seguro, zdobywając znaczącą przewagę nad Venturą, przejmie urząd prezydencki po pełniącym go od 2016 r. polityku Partii Socjaldemokratycznej Marcelo Rebelo de Sousie.
Wybory w Portugalii. Ludzie docierali łodziami, aby zagłosować
Do godz. 12 zagłosowało 22,35 proc. z ponad 11 mln uprawnionych osób. To frekwencja o 1,17 pkt proc. wyższa niż w pierwszej turze 18 stycznia.
– Przed południem opady chwilowo ustały. Wybrałam się więc na głosowanie, aby spełnić obywatelski obowiązek – powiedziała PAP Maria Sena z Lizbony. Dodała, że od kilku dni bała się wychodzić z domu przez wichury i ulewne deszcze.
Ze względu na powodzie, spowodowane przez orkany Kristin, Leonardo i Marta, w 19 portugalskich miejscowościach, zamieszkanych przez ponad 30 tys. osób, niedzielne głosowanie przełożono na 15 lutego.
W kilku miejscowościach, m.in. w Valadzie i Ereirze na zachodzie kraju, wyborcy dotarli do lokali wyborczych dzięki łodziom motorowym udostępnionym przez wojsko.













